Współżyłam z chłopakiem w dni płodne z zabezpieczeniem. Chłopak nie doszedł we mnie, tylko na wewnątrz. Prezerwatywa wydaje mi się że była cała później ją wiązał, żeby nic się nie wylało np. na podłogę. Tu niby nic, ale później jak zaczęłam o tym myśleć głębiej to zaczęłam się stresować. Przez ostani tydzień kół mnie jajnik minimalnie, a wczoraj zauważyłam ciemniejsze brodawki. chyba schizuje. Dzisiaj lub jutro mam dostać okres. Dzisiaj w nocy ostani raz się napiłam o 3 a ostanie siku zrobiła o 4 i potem poszłam spać po 6 godzinach zrobiłam test i wyszedł negatywny. Czy mogę go uznać za wiarygodny?