reklama

Testy owulacyjne - proszę o pomoc w interpretacji.

Hej!
2 tygodnie temu skończyłam kp. Nie miałam jeszcze miesiączki, ale od razu chciałabym starać się o kolejne dziecko. Zaczęłam stosować testy owulacyjne, po raz pierwszy. I tak kocham się z mężem z reguły co dwa dni, ale chcę wiedzieć, kiedy będę miała owulację, by odstawić olej z wiesiołka. Załączam zdjęcie ostatnich 3 dni, od lewej do prawej od najstarszego do najmłodszego. Dziś druga kreska była już prawie niewidoczna. Czy ten trzeci test mógł wskazywać na owulację?
 

Załączniki

  • IMG_20210707_080215068_HDR.jpg
    IMG_20210707_080215068_HDR.jpg
    212,1 KB · Wyświetleń: 595
reklama
Nie, żaden z tych testów nie jest pozytywny. Pozytywny test musi mieć taką samą kreskę jak testowa, lub ciemniejszą. Aczkolwiek jeśli wcześniejsze były ciemniejsze to po prostu mogło byc już po owulacji i nie zdążyłaś jej wychwycić testami.
 
Intensywność 2 kreski zależy od firmy albo od stężenia twojego LH.
Nigdy nie mialam tej drugiej kreski w tym samym kolorze co kreska testowa, ale u mnie się udało pomimo, że testy nie pokazywały tej kreski mocniejszej. Jak widzisz ze kreska jest najciemniejsza dziś to za 24-48h od testu może być owulacja. Najfajnieszym sposobem jest zapisywanie daty i wklejanie testów na kartkę wtedy widzisz jak kreska wygląda na przełomie kilku dni. Najskuteczniejsza ocena wystąpienia owulacji jest jednak monitoring u ginekologa
 
Wydaje mi się, że w Twoim wypadku testy nie pomogą bo dopiero co skończyłaś karmić. Na tych testach pisze, że są wiarygodne tylko u osób z regularnymi cyklami a wszystkie anomalie jak np PCOS czy inne wahania hormonalne zaburzają wynik :)
 
Wydaje mi się, że w Twoim wypadku testy nie pomogą bo dopiero co skończyłaś karmić. Na tych testach pisze, że są wiarygodne tylko u osób z regularnymi cyklami a wszystkie anomalie jak np PCOS czy inne wahania hormonalne zaburzają wynik :)
Niestety, ale masz rację. Jeżeli dwa tygodnie temu zakończono kp to gospodarka hormonalna jest jeszcze zaburzona i testy nie są wiarygodne. Nawet jest o karmieniu w instrukcji. Że wpływa ono na wynik testu.

W twoim wypadku najlepiej iść do ginekologa na monitoring. Sprawdzić czy jajniki już pracują i czy w ogóle masz już owulację. Nawet to, że będziesz mieć krwawienie co miesiąc nie jest jednoznaczne z owulacją. U mnie okres wracał po 8 tygodniach od porodu, a owulacja dopiero koło 8 miesięcy po. Do tego po drugim porodzie jak wróciła owulacja miałam za krótka fazę lutealną jakiś czas i to uniemożliwiało poczęcie. Pomógł dopiero ginekolog. Zachodziłam w ciążę dosyć szybko dwukrotnie. Po 11 miesiącach od poprzedniego porodu 🙂
 
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi 😊 może w takim razie rzeczywiście nie będę się sugerowała tymi testami i wrócę do nich ewentualnie po jakiejś drugiej miesiączce 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry