Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

DZIEWCZYNY CZYTALYSCIE JUZ TEN TEKST?TEN MIESIAC CO PRAWDA JUZ ZA NAMI ALE SAMA OPOWIESC WZRUSZA...;
)
5. miesiąc - kopię, kopię!
Udało mi się nawiązać kontakt z mamą! Hura! Zaczynałem już wątpić, że to możliwe. Kopałem, kopałem i nic. Aż któregoś dnia źle wyliczyłem zakręt i z całym impetem moich 30 deko uderzyłem w ścianę macicy. I wtedy mama... poklepała się w to miejsce. Odpuknąłem jej. A ona się rozpłakała! Normalnie mnie zamurowało. Ach, te kobiety... Od tamtej pory coś się między nami zmieniło. Zaczęła do mnie mówić! Nazywa mnie swoim Groszkiem. Często mnie głaszcze. A ja to uwielbiam! Do tej pory słyszałem tylko bulgotania z brzucha mamy. Teraz stopniowo zaczyna do mnie docierać coraz więcej dźwięków. Najmilszy jest głos mamy. Taki ciepły... Słów wprawdzie jeszcze nie rozumiem, ale wyczuwam, kiedy mówi do mnie, a kiedy do taty. Nie znoszę, jak się kłócą. Oboje wtedy krzyczą. Najchętniej gdzieś bym się schował, ale gdzie? Kulę się w sobie i czekam, aż im przejdzie. Na szczęście zawsze się godzą. A jak się przytulają, to robi mi się tak błogo jak w niebie. Wczoraj byliśmy wszyscy u miłego pana doktora. Zdaje się, że próbowali mnie podejrzeć

dziekuje baaardzoPoprawione:-);-)
:-):-)dziewczyny tak ku przestrodze - doszły do mnie te koszulki, są ładne i dobrej jakości bawełny, ale... jeśli któraś z Was nosiła dotąd małą S, niech nie zamawia sobie M, tak jak ja zrobiłam... są jednak stanowczo za obszerne i czuję się jak w worku:/ co prawda lepiej mieć ciut obszerniejszą (jak będzie pielucha w szpitalu), żeby się nie odznaczało wszystko spod spodu, ale bez przesady;