kinderek na chrobrego, figlolandia chyba na konstytucji 3 maja ( nowość), fiku- miku na grudziąckiej, chata skrzata koło dekerta, śmiecholandia w bumarze, stokropek za szpitalem dziecięcym, tej sali w galerii nie znam nigdy tam nie byliśmy ale faktycznie jest. Ceny do takich wejśc rosną im nowszy tym droższy. Kiedyś było 10 zł za godzine teraz 14. Dla mojej Natalki godzina to czasami mało :-(
Może jak ten twój Tomaszek taki rozbrykany to polecam niezły sport dla dziecka i mamy :-))
Rechot powiedz mi dokładnie jaka to szkoła gdzie będziemy tańczyć.
Pozdrawiam