Hej Babeczki
nie odpisze wam wszystkim bo padam na cycki ze zmęczenia... ale piszę żeby nie było, że się nie odzywam


a więc tak:
Lencja- trzymam dalej kciuki, będę dzielnie śledzić wasze losy i mam nadzieję że wszystko dobrze się skończy !!!!
Kasia- normalnie tak wam zazdroszczę tego wesela że nawet sobie nie wyobrażasz...
Mikka- oj ta Natalka hehe ale tak jak pisały dziewczyny dobrze że chociaż 30minut

a i pozdrów córcie od Gucia
Ita- wiesz u mnie to było tak że pod koniec macierzyńskiego marzyłam o powrocie do pracy- po pierwsze bo kocham to co robię, po drugie w końcu wśród ludzi, po trzecie potrzebna kasa bo zdecydowałam się na kontynuację studiów. Ale głownie to ten kontakt z rzeczywistością- fajnie jest spędzać czas z dzieckiem ale ja się nie nadaję na panią domu...
rechot- dobrze że masz nadmiar czasu bo przynajmniej nas tu wszystkie mobilizujesz do pisania



bobomama- Witamy w naszych skromnych progach

Luuuzna co tam ??? meldować się !!!


Monia jak się czujesz ??? niedługo czas rozpakowania ???
I wyszło na to że chyba odpisałam wszystkim

jeśli kogoś pominęłam to bardzo przepraszam

