Mnie już wszystkiego odechciewa się,już myślę że w nieskończoność przyjdzie mi czekać.Wiecie,Bartosza najstarszego urodziłam 17 dni po i teraz myślę że to się powtórzy.Sprawdzałam biorytm-dużo najbliższych dni mam na minusie i z tendencją spadkową.Czasem myślę że to wszystko przez to że tak bardzo nie chciałam tego dziecka jak dowiedziałam się o ciąży i byłam w stresie a jeszcze wtedy moja matka mnie dobijała swoim gadaniem-nie chcę nawet tego wspominać bo to najgorsze co matka może powiedzieć swojemu dziecku,tym bardziej jedynemu a teraz wstydzi się żeby jakieś jej koleżanki dowiedziały się że będzie kolejny raz babcią::jak jedna kol jej przypadkiem zauwarzyła mnie to strasznie przeżywała że musiała dowiedzieć się.