reklama

Trombofolia + poronienia

renoxd

Początkująca w BB
Witam,

Moja żona jest po 5ciu nieudanych ciążach. Ma 42 lata. Wszystkie zakończyły się w 1 trymestrze. Po pierwszym poronieniu zrobiliśmy badania i wyszło, że żona choruje na Trombofilię.
Na 6 zbadanych genów, 4 są nieprawidłowe.

1603392449133.png


Od drugiej ciąży bierze Acard oraz heparynę. Niestety każda następna i tak zakończyła się przedwcześnie.
Co nas najbardziej zastanawia to to, że za każdym razem powstawał krwiak, blisko zarodka.
Podczas ostatniej ciąży, krwiak, zamiast się pomniejszać, powiększał się podczas jej 5 dniowego pobytu w szpitalu. Serduszko przestało bić.
(wcześniej tylko raz doszło do akcji serca)

Czy ktoś z was miał do czynienia z ciągle tworzącymi się krwiakami? Jak sobie z nimi radzić? Jak się uchronić przed ich powstawaniem?
W Internecie nie mogę znaleźć żadnych konkretnych informacji a lekarze rozkładają ręce.


2x zrobiliśmy badania genetyczne po poronieniu, zarodek był zdrowy.
Zaczęliśmy nawet terapię Intralipidami (kroplówka z tłuszczami), aby zmniejszyć ilość komórek NK, których ilość byłą w górnej granicy normy.

Kończą się nam pomysły a czasu już prawie nie zostało.

Pozdrowionka
 
reklama
Podobno krwiaki są ściśle związane z trombofilia i często się tworzą.
Ja bym poleciła konsultacje w klinice leczenia niepłodności +dobry hematolog. Dodatkowo umówić się z genetykiem na jedną konsultacje. Podpowie dużo rzeczy. Mogę polecić na priv.

Przy tych mutacjach niektórzy lekarze zalecają heparyne już od owulacji.

A było wykonywane badanie "anty - xa" w którejkolwiek ciąży? Ono mówi czy heparyna jest dobrze dobrana. Niektóre dziewczyny pomimo wagi np 60 kg mają dawkę 1.0 bo z badania wychodziło, że trzeba zwiększać ciągle.

Ja bylam tylko w jednej ciąży (też mam trombofilie) i też miałam krwiaka.
Polecam poniższą grupę o trombofili na Facebooku. Jest tam dużo staraczek. Dużo się z niej dowiedziałam.

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry