justynka1
Mamusia Antoniusia
ja tez na parterze;-)ja parter, więc ze schodami nie mam za wiele wspólnegoale ostatnio wycierając 2 metry kwadratowe podłogi zasapałam się jak dzik - masakra, więc się Wam w ogóle nie dziwie
a jak ty myjesz podłogę na kolanach? ja mam mopa
] ale w pewnym momencie poczułam, jak brzuch mi się napina i zaczyna boleć, jak na @. Złapałam się za brzuch, ale nie panikowałam, tylko szłam dalej. K. zapytał, co się dzieje, to mu spokojnie odpowiedziałam, że ok, tylko trochę się spina. Ale ból rósł tak szybko, że w pewnym momencie musiałam kicnąć sobie, bo wystać nie mogłam i wzięłam no-spę forte [dobrze, że mam ją zawsze przy sobie w tej ciąży]. Powoli zaczęło przechodzić, ale przestraszyłam się. Kurde, najbliższe 2 tygodnie będą przerąbane - trzeba będzie na siebie uważać, jak cholera. No ale później to już na nic nie będę patrzyła, tylko będę aktywnie oczekiwać na Wielkie Wyjście synka ;-)