• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Trzecie dziecko - zwariowałam?

Hej. Ja wlasnie jestem w 3 ciazy. Niby chcialam ale obawy co powiedzą inni sa :/ Mam juz dosyc duze starsze dzieci -13 i 9 lat. Sama mam 35 i uznalismy z mezem ze teraz albo nigdy. I udalo sie. Mam nadzieje ze przez te 9 miesiecy uda sie pozbyc wszystkich watpliwosci.

Gratulacje i życzę zdrowej, nudnej ciąży 👍.

Opinią innych bym się nie przejmowała, bo to nie ich życie i tak naprawdę w ogóle ich to nie dotyczy. Te komentarze tak naprawdę są tylko po to, żeby podyskutować o czymkolwiek w wielkości przypadków, a nie dlatego, że się tym przejmują. Najważniejsze, że Wy będziecie szczęśliwi i wykorzystujecie swoje życie tak, jak tego pragniecie. Oni mają swoje i też Was o zdanie nie będą pytać.

Ja też planuje trzecie i wiem, że uszczęśliwi mnie to bardzo i moje życie będzie jeszcze lepsze, więc fakt, czy w związku z tym będę dla kogoś rozsądną czy nie itp. jest dla mnie kompletnie bezwartościowe, bo to jego wewnętrzne przekonania i jego problem.
 
reklama
Drogie mamy powiedzcie jak myślicie, czy trójka to już naprawdę przesada? Bardzo pragnę kolejnego maleństwa, ale komu bym o tym nie powiedziała, spotykam się z negatywnymi reakcjami. Mój mąż też nie jest do końca przekonany. [emoji3525]
Jak to jest u Was? Czy z trójką lub więcej jest bardzo trudno?
Jesi masz warunki na tzrecie dziecko to wcale się nie zastanawiaj. Trójka dzieci w „kochanym” domu to wcale nie za wiele.
 
A czy to ważne co powiedzą inni. To Ty będziesz wychowywać dziecko z mężem. To Ty masz mieć siłę na starania, ciążę i poród, no i najważniejsze - wychowanie i miłość.
Mam dwójkę rodzeństwa, nigdy nie uważaliśmy się za rodzinę wielodzietną. Mój tato ma czworo rodzeństwa. Powodzenia😉
 
A jak tam u was sytuacja? Mąż zmienił zdanie? 🙂

Mam już parkę, więc bez zabezpieczenia. W sumie wcześniej też nie miało to znaczenia, najważniejsze, aby zdrowe 🙃
No u nas taka sytuacja, że przestaliśmy się zabezpieczać, ale też nie patrzymy na dni płodne, tylko jak jest ochota to są przytulanki. 😉
I w tej chwili 33 dc, @ nie ma. Zobaczymy co będzie, ale dużych szans nie daję w tym cyklu bo przechodziliśmy covid i raczej mało chęci było na przytulanki. No i infekcja też mogła mi cykl rozregulować.
 
reklama
No u nas taka sytuacja, że przestaliśmy się zabezpieczać, ale też nie patrzymy na dni płodne, tylko jak jest ochota to są przytulanki. 😉
I w tej chwili 33 dc, @ nie ma. Zobaczymy co będzie, ale dużych szans nie daję w tym cyklu bo przechodziliśmy covid i raczej mało chęci było na przytulanki. No i infekcja też mogła mi cykl rozregulować.
O to super, że mąż zmienił zdanie. Czekam w taki razie na wiadomość o pozytywnym teście 😁
Ps. U mnie 13 tc też z cyklu covidowego 😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry