eli88
Fanka BB :)
a ja załamka
7 kg...
2 tyg temu było 5 kg... po 4 dniach(po wyjściu ze szpitala 3 kg mniej)... jak tylko wróciłam do domu to już dodatkowe kilogramy.. wkurzam się! :-(
i nie waga jest tutaj najgorsza... bo ogólnie nie widzę po sobie tych 7 kg... przynajmniej jak jestem w spodniach... wszystko mi spłynęło do nóg!!! :-( wiem, ze to tylko woda w organizmie z którą niestety walczę od miesiąca... im bardziej walczę.. tym więcej tej wody... gin mówi, że jeszcze tragedii nie ma... najgorsze jest to że jedynym skutecznym sposobem na zwalczenie wody jest leżenie... a ja leżeniu mówię stanowcze i kategoryczne NIE!
2 tyg temu było 5 kg... po 4 dniach(po wyjściu ze szpitala 3 kg mniej)... jak tylko wróciłam do domu to już dodatkowe kilogramy.. wkurzam się! :-(
i nie waga jest tutaj najgorsza... bo ogólnie nie widzę po sobie tych 7 kg... przynajmniej jak jestem w spodniach... wszystko mi spłynęło do nóg!!! :-( wiem, ze to tylko woda w organizmie z którą niestety walczę od miesiąca... im bardziej walczę.. tym więcej tej wody... gin mówi, że jeszcze tragedii nie ma... najgorsze jest to że jedynym skutecznym sposobem na zwalczenie wody jest leżenie... a ja leżeniu mówię stanowcze i kategoryczne NIE!


wiec sie nie przejmuj tak ta waga
a pochłaniam wciąż wszystko co ostre i niezdrowe 
