reklama

Tyjemy/chudniemy - chwalić się !

reklama
hehehehe no tak ja już chyba położę się spaciu :-D
oczywiście że kg :tak: a pasa nie liczę bo by się okazało że jest jeszcze więcej tych km ;-) ale brzusio rośnie fajowo, dziś kupiłam bluzeczkę choć wygląda jak sukieneczka mini ;-) to brzusio taki okrąglutki fajniutki, uwielbiam go :-D a brzdąca w środku jeszcze bardziej :-)
 
Ostatnia edycja:
trudny ten wątek oj trudny...i dlatego ważę się tylko u gina i mam to w ......:-)

ja waże sie co pare dni w domu, ale generalnie to sie az tak waga nie przejmuję...
a nie tyje tyle co w pierwszej ciazy z dwóch powodów:
1. miki - wciaz musze za nim ganiac
2. mąż - jest na diecie juz trzeci miesiac i ja nie moge za bardzo przy nim podjadac... czesto bym dała sie posiekać za pizze wieczorem, /np. dziś:-D/ ale przeciez samej mi nie da jesc... :cool::sorry:
 
startowałam z 59kg przy 175 teraz 67kg- jeszcze ostatnie 3 miesiące zobaczymy ile przybędzie. acha nie piszcie że "tyjecie" lecz "przybieracie na wadze" :-D CIĘŻARÓWKI NIE TYJĄ LECZ PRZYBIERAJĄ NA WADZE :-) - to taka moja maksyma
 
Syla to pewnie wlansie przez ta cukrzyce, moja kumpla tez jak na diete przeszla bo sie okazalo ze ma cukrzyce to ten sam efekt byl na poczatku..
ja to juz mam na plusie ponad 10kg :szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry