reklama

Tylko papki

karolinaka

Zaciekawiona BB
Mam malutki problem.Mój 10-miesięczny synek zjada same "papki"(czyli tylko mocno rozdrobnione jedzonko".Nawet Gerberki które są powyżej 6miesiaca powodują u niego odruch wymiotny.Wszystko co ma trochę grudek zaraz go dusi.Jedyne co zjada (oprócz papek) to chrupki kukurydziane.
Może któraś z mam miała podobny problem?Prosze napiszcie jak Wy sobie poradziłayscie i czy to normalne.Z góry dziękuje i pozdrawiam
 
reklama
Kochana nie mam zielonego pojęcia jak to jest, ale uzbrój sie w cierpliwość i próbuj podawać maluchowi inne jedzonko. Powolutku powolutku i sie nauczy.
 
Mam malutki problem.Mój 10-miesięczny synek zjada same "papki"(czyli tylko mocno rozdrobnione jedzonko".Nawet Gerberki które są powyżej 6miesiaca powodują u niego odruch wymiotny.Wszystko co ma trochę grudek zaraz go dusi.Jedyne co zjada (oprócz papek) to chrupki kukurydziane.
Może któraś z mam miała podobny problem?Prosze napiszcie jak Wy sobie poradziłayscie i czy to normalne.Z góry dziękuje i pozdrawiam

Witaj glowa do gory bedzie dobrze .
A kiedy chcialas mu podac 1 raz tresciwsza zupke-papke ??
ja zaczelam od 7 miesiaca powolutku i Blaneczka tez miala odruch wymiotny ale z czasem gardelko sie przyczywailo i jest juz oK.
Mysle ze powinnas powolutku, spokojnie podawac mu . a ile ma zabkow?
a jesli naprawde nie toleruje tzn, ze jesgo przelyk jest jeszcze nie dorosly do przelykania takich grubszych tresci pokarmowych :sorry2:
i trzeba zostawic i za jakis czas znow probowac :tak::tak:a je banany nie miksowane? moze tak zacznij go przyswajac , ja podaje polowe balwana i zabkami sobie podjada, i probuje zuc , musisz bacznie obserwowac dziecko jak bedziesz je uczyc jesc .:happy:
 
Ja swojej niuni od poczatku podaje normalne jedzonko i jedyne co jest zmiksowane to musy owocowe:tak:.Masz ten problem ktorego ja sie obawialam ale jednak dobrze robi nie miksowanie pokarmow tylko rozdrabnianie widelcem bo dziecko samo sie uczy wtedy miazdzyc na poczatku dziaslami, a potem uczy sie gryzc.
Zycze powodzenia i cierpliwosci bo bedziesz jej potrzebowala ale na pewno sie uda;-)pozdrawiam
 
Dziękuję Wam bardzo za Wasze rady.Chyba faktycznie nie pozostaje mi nic innego jak uzbroic się w cierpliwosc i powolutku próbować róznych rzeczy.Dziękuję bardzo,pozdrawiam i życzę duuużo zdrówka Waszym maluszkom:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry