Munie - serio nic mi nie powiedział.Ja też nie zawsze jestem w stanie te jego bazgroły rozczytac.Miesiąc temu po badaniu powiedzial że szyjka jeszcze długa i zamknięta i tyle.A dziś znów po badaniu powiedział jak się spytałam jak tam szyjka to powiedział że miesiąc temu było 2cm a teraz 1,5cm i że to jest oki.Chodzę na nfz i sama nie wiem już co myślec.Lekarza teraz nie ma sensu zmieniać a ja zaczęlam się poważnie martwić.Bo chodzę sobie wszędzie,Zakupy itp noszę,sprzątam itp.Do lekarza też sama autobusem w tą i z powrotem.Ale jak nic nie mówił o leżeniu to nie leżałam.No i przy badaniu wyczuł nisko już główke.


A co do lekarza to się zastanów na tym co pisały dziewczyny,ja jestem przewrażliwiona na lekarzy z Warszawy którzy państwowo pracują bo tylko chodzi im o kasę a nas maja gdzieś mało co mówią o przebiegu ciąży i traktują jak byśmy urodziły dwójkę dzieci już