no i jestem po wizycie u gina

i jestem bardzo happy

bo dobre myśli się sprawdziły

jest wszystko ok, a mały ułożony już główką, grzeeeczny chłopczyk, widziałam więc i główkę i serduszko i jaaaja, są ogromne :O brzuch i krocze mogło mnie rozboleć bo się mały przekręcał główką

zbadał mnie ginekologicznie i też wszystko jest ok
tętno małego 140/min; łożysko II stopnia dojrzałości na ścianie tylnej; wody płodowe w normie, waga małego ok. 1900g/2100g; termin zmienił się z 26 lutego na 22 luty

cieszę się ogromnie i miałam ochotę zjeść z tego tytułu pizzę, ale mam straszną zgagę....więc skończyło się na szklance mleka ;p
lekarz mówił, że jakbym leżała na plecach i robiło by mi się słabo, ale czarno przed oczami to natychmiast na lewy bok, ale ja już na plecach nie mogę leżeć, bo włącza mi się mega zgaga i boli mnie krzyż, więc leżę albo na prawym albo na lewym boku ;p
następna wizyta 26 stycznia i mam wtedy mieć robione ktg
