reklama

U lekarza

reklama
super ze z dzieciaczkami wszystko w porzadeczku :-):-):-)
trina to ciekawe na podstawie czego zmienia sie ta data narodzin :-)
moja corcia przez ostatnie 4 tygodnie przytyla 695 g :szok:
Mnie strasznie meczy dalej katar :confused2: to juz prawie tydzien trwa :-( a teraz czuje jeszcze w plucach ze lada dzien bede cherlac jak gruzlik :wściekła/y: Pojechalam wiec do apteki i farmaceutka poradzila mi jakis homeopaytczny syrop :cool: kurde w homeopatie nie wierze ale dobra :eek:
Poza tym ostatnio czuje sie mega oslabiona, mam zly nastroj, odczuwam znuzenie :confused2: poprosilam babke o zelazo no i polecila mi z kolei femibion. Teraz sie zastanawiam czy moge brac na wlasna reke, bo w sumie z ginka nie rozmawialam na ten temat i nie zalecila mi nawet lykania zelaza :no: a wiem, ze od ok 33 tc powinno sie juz brac
 
Super dziewczyny, że u Was wszystko dobrze. Bardzo się cieszę z tego !!!

No to czas na mnie... niestety wieści są złe :crazy:

Po pierwsze przytyłam w ciągu 2 tyg. 3 kg - ale to najmniejszy pikuś, to mnie nie martwi... wręcz przeciwnie cieszy.
Po drugie mam cukier w moczu, przyplątała mi się bakteria-paciorkowiec (STREPTOCOCCUS B-HEM GRUPA C), no i szyjka jest skrócona i przepuszcza jeden palec.

Powiedziała, że urodzić mogę w każdej chwili... boję się strasznie, bo tak chciałam donosić ciążę do końca - ale jak widać nie jest mi to pisane :eek:

Po porodzie mam dostał antybiotyk, maluszek również - z tego co wiem, nie można karmić przy tym, więc po prostu zajebiście. Nic tylko ryczeć, ale wiem nie mogę się teraz denerwować - bo jeszcze przyśpieszę poród !!!
 
reklama
szkoda tylko, że trafiłam na taki typ m. on nic nie rozumie... teraz go nie ma i nic o tym nie wie.

Zastanawiam się czy przypadkiem nie powinnam dostać skierowania do szpitala - ale nie dostałam... paranoja. Muszę torbę naszykować do końca, aby nie szukać w ostatnim momencie czegoś co zabraknie.

No i jeśli będę rodzić to na Madalińskiego lub Kasprzaka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry