hej
Nie wkleję prez kilka dni zdjęć, bo męża nie ma

musiał pojechać na parę dni do Niemiec w delegację

i mi smutno

ledwo wyszlam ze szpitala i go nie ma

poza tym jestem zmęczona odwiedzinami, co chwilę ktoś przychodzi bo się martwią i nie chcą, żebym była sama. A ja o niczym innym nie marzę!! Ratunku!! poza tym spać nie mogę, odwykłam od normalnego trybu życia i jeszcze jesdtem na szpitalnym, tzn. budzę się o 5.40 na mierzenie temperatury np. Koszmar. Potem spać nie mogę

Co do meczów, to my z dzidziolkiem jesteśmy na nie skazani

tatuś jest sędzią piłkarskim od wielu lat i właśnie w tym sezonie awansował (niestety) do ligii wyżej w związku z tym w soboty i niedziele nie mamy go dla siebie

a jeżdzić pół Polski za nim przecież nie będziemy w tym stanie, nie? Smutno mi dziś, dziewczyny kochane, przepraszam, że nudzę.
pozdrawiam, papa