• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Uzależnienie od bajek

  • Starter tematu Starter tematu usunięty
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U

usunięty

Gość
Witajcie. Wiem że to nie moja sprawa ale trochę mnie martwi że chrzestniaczka całymi dniami siedzi przed telefonem i telewizorem na zmianę i ogląda bajki. Nie są to bajki jakieś edukacyjne tylko chińskie. Siostrzenica ma w wrześniu 5 lat, jej rodzeństwo nie ma takiej fobi na bajki potrafią sobie znaleźć zajęcie na cały dzień. Rodzice pozwalają jej oglądać do późnych godzin nocnych. Spędziłam tam dwa dni i całe dwa dni spędziła przy tel, mało tego nawet zasypia z tel a chodzi spać koło 2 w nocy. Jak się do niej mówi nie reaguje trzeba unieść głos żeby odpowiedziała. Mówiłam siostrze że to może już byc uzależnienie itp a ona na to "bynajmniej spokój jest". Co Wy o tym myślicie i czy warto się wtrącić biorąc pod uwagę że jestem jej matką chrzestną.
 
reklama
Rozwiązanie
To super pomysł mam nadzieję że uda Ci się pokazać małej że można inaczej spędzić czas. Oczywiście nie Osadzam Twojej siostry ale przy 4 napewno ma co robić i czasami to tak właśnie jest
Fajnie że zauważyłaś problem bo to już jest problem nie wyobrażam sobie żeby moje dziewczyny siedziały przed tv całymi dniami albo z nosa i w telefonach. Nie powiem bo czasami mam sytuację kryzysowa i musze coś zrobić a mała nie daje mi poprostu wtedy włączam jej peppe na tel i mam pół godziny na zrobienie obiadu albo umycie podłogi ale zazwyczaj staram się to robić jak jest na drzemce. Szkoda że siostra podchodzi do tego w ten sposób że przynajmniej jest cicho bo nie widać tu żeby zauwazala problem. Teraz piękna pogoda chrzesnica ma 5 lat więc napewno znalazłaby sobie koleżankę na placu zabaw i mama nie musiała by biegać za nią może warto poruszyć ten temat albo samemu wziąść dziewczynkę na plac zabaw. Może mama jest zapracowanya przemeczona i przez to ma słabe podejście do tej sytuacji
 
Fajnie że zauważyłaś problem bo to już jest problem nie wyobrażam sobie żeby moje dziewczyny siedziały przed tv całymi dniami albo z nosa i w telefonach. Nie powiem bo czasami mam sytuację kryzysowa i musze coś zrobić a mała nie daje mi poprostu wtedy włączam jej peppe na tel i mam pół godziny na zrobienie obiadu albo umycie podłogi ale zazwyczaj staram się to robić jak jest na drzemce. Szkoda że siostra podchodzi do tego w ten sposób że przynajmniej jest cicho bo nie widać tu żeby zauwazala problem. Teraz piękna pogoda chrzesnica ma 5 lat więc napewno znalazłaby sobie koleżankę na placu zabaw i mama nie musiała by biegać za nią może warto poruszyć ten temat albo samemu wziąść dziewczynkę na plac zabaw. Może mama jest zapracowanya przemeczona i przez to ma słabe podejście do tej sytuacji
Również mi się wydaje że to już uzależnienie. Nie mam możliwości żeby ją gdzieś zabrać ponieważ dzieli Nas 100 km ale zaproponowałam że zabiorę chrzestnice do siebie na 3 tyg. Nie powiedziałam siostrze wprost że chodzi mi o tel ale mam zamiar pokazać jej jak fajnie jest bez tel bawiąc się, wyjazdami itp. Siostra faktycznie może być zmęczona ponieważ ma 4 dzieci w tym jedno roczne ale najstarsze ma 11 lat więc zawsze pomaga przy rodzeństwie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry