reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

"W co sie bawic...?"

Magda

Aktywna w BB
Dołączył(a)
8 Czerwiec 2004
Postów
78
Rozwiązania
0
Codziennie stajemy przed tym wyzwaniem... U nas w okolicy niestety nie mieszka zbyt wiele dzieci w wieku moich corek (8 i 3 lata). Jak nic sie nie dzieje, dziewczyny dostaja "glupawki". Swietlica czy przedszkole na wakacje odpada. Macie jakies pomysly, aby je zajac?

Pozdrawiam, Magda
 
reklama
C

Cypisek

Gość
czy Pani mieszka w Warszawie i czy potrzebne sa w Pani okolicy zajęcia umuzykalniające (nauka gry na pianinie/keyboardzie lub rytmika). Jeśli Pani chce to proszę dać znać na mój adres e-mail:pianino_keyboard@wp.pl
 

axxa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Lipiec 2005
Postów
2 067
Miasto
podlasie
Rozwiązania
0
dziewczyny... mam do was WIELKĄ prosbę... mam narazie (i nie wiem na jak długo) na wychowaniu siostrzenicę w wieku 9 lat... i mam problem jak zorganizowac jej wolny czas... może Wy mi pomożecie... wiem że w domu spędzała dużo czasu przy komputerze... a ja chcę tego uniknąć...
 

Magda

Aktywna w BB
Dołączył(a)
8 Czerwiec 2004
Postów
78
Rozwiązania
0
axxa pisze:
dziewczyny... mam do was WIELKĄ prosbę... mam narazie (i nie wiem na jak długo) na wychowaniu siostrzenicę w wieku 9 lat... i mam problem jak zorganizowac jej wolny czas...
Moja corka uwielbia wszelkie nowinki. Uklada wzory z perel (firmy http://www.hama.dk/), maluje farbami, ktore sie potem nakleja na szybe/lodowke/lustro, lepi z modeliny. Ogolnie, wszystko co moze zrobic sama, ja pasjonuje. Ostatnio pisze "ksiazki", ktore potem zszywa i zawiesza np. w toalecie ;-) Potrafi ugotowac obiad (z wsparciem rodzicow) a najwieksze szczescie sprawi jej, jesli zgodzimy sie zeby "upiekla ciasto". Jezdzi na rowerze, skacze na trampolinie, uwielbia basen. Cieszy ja tez zwiedzanie, place zabaw, itd...

Ile bedzie ta siostrzenica u Ciebie?

pozdrawiam, Magda
 

axxa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Lipiec 2005
Postów
2 067
Miasto
podlasie
Rozwiązania
0
Magda bardzo ... bardzo.. dziekuję za odpowiedź....
a co do tego ile bedzie to nie wiem... kuracja miała trwać miesiąc.... ale siostra w ten weekend wyszła na przepustke do domu... i niestety kuracje trzeba zacząć od nowa... tylko że teraz to może byc od miesiąca do trzech... na chyba że tatus się obudzi że nie ma córki w domu... najgorsze w tym wszystkim jest to że Anetka bardzo tęskni... mame rozumie bo jest w szpitalu... ale strasznie przeżywa że tatus o niej zapomniał...(przeciez on nawet nie wie gdzie ona jest tak sie nią interesuje) ... dlatego chciałabym jak najwięcej jej czasu zając aby tyle nie myslała... bo bardzo cierpi...
 

Magda

Aktywna w BB
Dołączył(a)
8 Czerwiec 2004
Postów
78
Rozwiązania
0
axxa pisze:
a co do tego ile bedzie to nie wiem... kuracja miała trwać miesiąc.... ale siostra w ten weekend wyszła na przepustke do domu... i niestety kuracje trzeba zacząć od nowa... tylko że teraz to może byc od miesiąca do trzech... na chyba że tatus się obudzi że nie ma córki w domu... najgorsze w tym wszystkim jest to że Anetka bardzo tęskni... mame rozumie bo jest w szpitalu... ale strasznie przeżywa że tatus o niej zapomniał...(przeciez on nawet nie wie gdzie ona jest tak sie nią interesuje) ... dlatego chciałabym jak najwięcej jej czasu zając aby tyle nie myslała... bo bardzo cierpi...
Strasznie przykra sprawa... Tatusia radzilabym zostawic w spokoju. Jak mama wyzdrowieje, to mozna sie zajac przypominaniem mu ze ma corke. Teraz nawazniejsze jest, aby ograniczyc dziecku i mamie stres...

Staraj sie miec z nia dobry kontakt, obserwuj, zwracaj uwage co lubi robic i idz tym tropem.

Przypomnialam sobie tez, iz moje dziewieciolatka bardzo lubi bawic sie z kolezankami. Prawie codziennie ktos u niej jest, albo ona do kogos idzie.

Jak jest je smutno, idzie do chomika, bawi sie z nim i traktuje jak kogos bliskiego. Zawsze jak gdzies wyjezdzamy, bierze ze soba ukochanego misia. Teraz jest juz jes troche wstyd, wiec daje go do niesienia mlodszej siostrze ;-) Ten mis jest dla niej bardzo wazny. Moze Twoja siostrzenica tez potrzebuje miec ze soba ukochane zabawki?

Pozdrawiam, Magda
 

axxa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Lipiec 2005
Postów
2 067
Miasto
podlasie
Rozwiązania
0
Magda Anetka ma w domu ukochanego królika... ale ja ze wzgledu na mojego psa nie moge go wziąść do siebie....:( Ale zauważyłam dziś u niej poprawę humorku.... zapoznała nowe kolezanki... i pół dnia z nimi spędziła... idąc za Twoja radą kupiłam jej farbki i blok.. i okazało się że bardzo lubi malować... teraz zobie smacznie spi...:)
Moja siostra powiedziała że dopiero teraz jest spokojna... wie że dziecko jest w dobrych rękach... że żadna krzywda jej się nie stanie...


 

Magda

Aktywna w BB
Dołączył(a)
8 Czerwiec 2004
Postów
78
Rozwiązania
0
axxa pisze:
Anetka ma w domu ukochanego królika... ale ja ze wzgledu na mojego psa nie moge go wziąść do siebie....:(
¨

A dlaczego nie mozesz? Moze udaloby sie krolika umiescic w zamknietej ze wszystkich stron klatce, aby pies nie zrobil mu krzywdy? Gdy jestescie w pracy krolika mozna zamykac np. w lazience... A jesli jest to absolutnie niemozliwe - czy Anetka odwiedza go czasami?

Pozdrawiam, Magda
 

axxa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Lipiec 2005
Postów
2 067
Miasto
podlasie
Rozwiązania
0
Magda odkąd Anetka jest u mnie nie była ani razu w domu... ale masz rację.. przecież królika mozna zamknąć w klatce... z tych nerwów nawet tak nie myslałam... dziś pokombinuję jak go zabrać...
 
reklama

Magda

Aktywna w BB
Dołączył(a)
8 Czerwiec 2004
Postów
78
Rozwiązania
0
axxa pisze:
Magda   odkąd Anetka jest u mnie nie była ani razu w domu... ale masz rację.. przecież królika mozna zamknąć w klatce...
Wydaje mi sie, ze jesli bedzie mogla "przeniesc swoj dom" do Ciebie oraz np zabrac cos, co nalezy do Mamy, bedzie jej latwiej...
Kurcze, az sie poplakalam :-( Mam nadzieje, ze Twoja siostra szybko wyzdrowieje!
Magda
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry