reklama

Waga naszych bobasków ;)

reklama
Heksa czytałam o noszeniu dzieci, naprawde to potem trzeba nadrabiać. Zresztą i tak wydaje mi się że ty dobrze robisz (mało nosisz itd) bo moja Amelka to jest rozpieszczana ze aż wstyd, ale nie umiem się powstrzymać  ;D Zrobie wszystko żeby zobaczyć jak się uśmiecha ;)
 
Jeśli chodzi o tulanie to moja ma go duzo bo fakt nie nosze na rekach ale czesto lezymy w łózeczku przytulone mocno i ściskamy sie za rąćżki albo w pozycji nosek do noska czy tak aby czuła moją bliskość i bicie serducha.
A uśmieszki no najczęściej rozdaje jak ją połoze na przewijaku albo w lezaczku i stane na przeciwko to se gadamy i sie uśmiechamy.
 
OCH MOJA UWIELBIA BYC NOSZONA,JA CZESTO JA NOSZE,PRZYZWYCZAILAM OD MALEGO I TERAZ MAM ZA SWOJE,INCZEJ NIE ZASNIE JAK W RAMIONACH,UFFF A JEST CORAZ CIEZSZA

ROWZNIE JAK TWOJA NATALKA MOJA LUBI LEZEC NA PRZEWIJAKU,WTEDY TAK SIE SMIEJE I GAWORZY JAKIE TO MILE,
MOZ E TAK Z POL GODZINY ;D ;D ;D
 
bo z pierwszym tak jest ze się go nie chce odłożyć do łózeczka i tylko tulic tulic ;D ;D ;D
z drugim troche inaczej byleby nie rozpiescić ;)
a ja czekam na kazdy kolejny dzień bo on przynosi nowe umiejętności i nowe usmiechy
 
Ja się muszę pochwalić jak Ania przybrała. Ostatnio ważyła 3760g a dzisiaj 4670, czyli w miesiąc prawie 1kg przybrała :) Obwód klatki i główki to 39cm, czyli 3cm więcej :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry