slonko12 przy tak częstych skurczach ja osobiście bym się bała, choć wiem, że wyjazd, morze to bardzo kusząca propozycja i na pewno relaks po tej nerwówce by Ci się przydał. Miałam problemy z zajściem w ciążę + 1 poronienie, więc ja bałabym się ryzykować. Jednak chyba intuicja musi Ci podpowiedzieć. Ja na przełomie lipca i sierpnia wybieram się nad morze, na razie dobrze się czuję i nie ma przeciwwskazań, ale też mam obawy, czy podróż nie zaszkodzi, albo upały. powodzenia w podjęciu decyzji, musi ona być Twoja. A może gdzieś bliżej byś się wybrała? Albo chociaż zorientuj się, jaką masz opiekę medyczna dostępną po drodze, tak w razie czego.