Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ano właśnie...bo nie mówi się o depresji wtrakcie ciąży tak dużo - zwala się na hormony. Najgorszy jest brak towarzystwa. Babeczka mówiła, żeby nie dać się zamknąć w domu i aby rodzina pomagała w organizacji czasu dla mamy. Ja już o tym tu kiedyś pisałam, że w 3 miesiącu do mnie szefowa zadzwoniła pytać jak się czuję a ja się poryczałam bo tęskniłam za tym gwarem w pracy i za ludźmi... i wtedy napisały mi tu dziewczyny ( pół żartem pół serio) że nieźle wazeliną pojechałam...
Mówię im, że jeszcze się w domu nasiedze po porodzie, bo w lutym z dzidzią nie wyjdę, ale jak grochem o ścianę. Najgorsze jest to że już się tak w domu zasiedziałam, że z lenistwa to już mi się nic niechce
w ogóle lenia mam chciałam się wciągnąć w seriale tak jak Wy bo wiem że oglądacie ale nie umiem ;/ więc lepiej idę coś zjeść
i może jakąś książkę poczytam albo coś bo nuuuudy straszne :-(Ja wczoraj podrzuciłam zwolnienie i też mi się smutno zrobiło... nie wiem czemu wydawało mi się że będzie im mnie brakowało... ale wszystko tam toczy się takim tempem... że szybko zapomnieli chybabyłam z mężem. Niestety on pracuje na zmiany więc co 2 tyg będzie ze mną. Dobrze, że poszedł, bo Pani Doktor powiedziała jedną bardzo fajną rzecz: żeby pamiętać, że te mamy, które były dotąd czynne zawodowo (patrz:ja ) i nagle poszły na L4 ... już teraz mogą odczuwać depresję. Zostały oderwane od swoich dotychczasowych obowiązków i może przez miesiąc jakoś to było bo to jakby dłuższe wakacje, ale po tym czasie kobiety różnie to znoszą, są smutne, mają różne nastroje, nie jest za ciekawie, nie potrafią się czasem cieszyć nową sytuacją...ja doskonale pamiętam te pierwsze dni tęsknoty za pracą, może nie tyle za pracą ile za ludźmi. . .i ona dokładnie opisała i powiedziała o tym co czuje taka kobieta. Tym mnie ujęła najbardziej.
No to przeekstra!!!!Hej!
A ja po wizycie u lekarza - miał mi dziś zrobić USG, ale jak mu dałam ten opis i zdjęcia, co robiłam w Krakowie, to tylko sprawdził to, co tam było nie tak. I twierdzi, że wszystko jest w porządku, a ta cholerna torbiel się wchłonęła. Kamień z serca mi spadł, chociaż i tak miałam przekonanie, że wszystko będzie dobrze. I jest! :-)
An



Właśnie wróciłam od lekarza. Wszystko ok. z dzieckiem.
Będziemy mieli córeczkę:-):-)

mi też już brakuje pracy, a właściwie towarzystwa ludzi. Tego że cały czas coś się działo. Już jestem dłuższy czas na L4 i trochę mi tęskno.
mi też już brakuje pracy, a właściwie towarzystwa ludzi. Tego że cały czas coś się działo. Już jestem dłuższy czas na L4 i trochę mi tęskno.
