reklama

Wątek główny

A już sama nie wiem te pierwsze krostki które wyskoczyły najwcześnej zamieniają się w strupki więc gdzieś za góra 2 tyg. powinny odpaść a reszta która pojawiła się później jeszcze się rozwija i do strupków to gdzieś z miesiąc jeszcze... swędzi a zarazem piecze jak cholera ale co zrobić...pozostaje mi cierpliwie czekać i smarować...:-(

Gucha a gdzie Ty masz te krostki??

Wlasnie sie susza ale jeszcze czekam na jedna dostawe , zapelnie pralke i wio - bede gotowa na luty

jejku mi się na razie nie chce ruszać tzn prać... i oglądam też rzadko:baffled: dokupuję tylko nowe...
 
reklama
Wlasnie sie susza ale jeszcze czekam na jedna dostawe , zapelnie pralke i wio - bede gotowa na luty
000203FB.gif

ciekawe czy po porodzie albo w trakcieparcia tez bede sie tak szczerzyc pewnie to bedzie wygladalo tak
Oj chyba to będzie troszkę gorzej wyglądało..ja się boję że mi to już tak na zawsze zostanie:-D
 
mi też się nudzi mimo, że mam co robić - mgr... poza tym zapaliłam sobie świeczki zapachowe i siedzę w wyrku, więc mnie cały czas ciagnie do spania....
A ja sie juz wylezalam a dzis znowu planuje jakies male korekty w mieszkaniu ale dzwigac juz nie mam zamiaru . Mam w sobie tyle powera
zauwazylam ze moja mala nie lubi jak leze na wznak bo strasznie mnie wtedy kopie - albo moze lubi nie wiem sama








 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry