Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Tylko co z zaproszeniami,
bo tak bez to nie wypada

No to już inna gadka.zamach na nas sie szykujehihi
Aga to moze jakis plenerek za wawa ?![]()
a na weselu duzooo jedzenia bedziea o zaproszeniach sie pomysli
![]()

Kwitną mi pięknie krokusy. A wczoraj taki piękny zachód mieliśmy z okien, z widokiem na wulkan Landeskrone w Niemczech. Tylko moja Zuzia coś złapała i leży biedna z gorączką 2 dzień. Najgorsze dla niej to, to że nie może przebywać teraz z Hanią:-(. Jest bardzo pomocna. Czasami aż za;-)



. Maluch śpi w łóżeczku, nie ma problemów z zaśnięciem, nie wybudza się, a my już rozpoznajemy o co chodzi hani. O wiele łatwiej. Trzeba być jednak baaaardzo konsekwentnym
. Ale to jak ze wszystkim, jeżeli chodzi o dzieci
. Idziemy na spacer. Miłego popołudnia :-)Hej, u nas wiosna w pełniKwitną mi pięknie krokusy. A wczoraj taki piękny zachód mieliśmy z okien, z widokiem na wulkan Landeskrone w Niemczech. Tylko moja Zuzia coś złapała i leży biedna z gorączką 2 dzień. Najgorsze dla niej to, to że nie może przebywać teraz z Hanią:-(. Jest bardzo pomocna. Czasami aż za;-)
Muszę się Wam pochwalić, że udaje mi się od 3 dni ustawiać dzień malutkiej i zasypianie. I największe osiągnięcie- zasypia sama w ciągu max 20 minut.
Wzięłam do serca porady tracy, tej od polecanej przeze mnie ksiżki "Język niemowląt" i to naprawdę działa !!! Podnosłam się na duchu bo rozbijały mnie godziny wieczornego usypiania Hani. Poza tym ciężkie wspomnienia z niemowlęctwa starszej córki, kiedy usypianie było traumatycznym przeżyciem la wszystkich:-(.
Ostatnie dni są takie spokojne. Maluch śpi w łóżeczku, nie ma problemów z zaśnięciem, nie wybudza się, a my już rozpoznajemy o co chodzi hani. O wiele łatwiej. Trzeba być jednak baaaardzo konsekwentnym
. Ale to jak ze wszystkim, jeżeli chodzi o dzieci
. Idziemy na spacer. Miłego popołudnia :-)
No Joasiu to gratulacje z tak waznej decyzji !!! A i nie przejmuj sie osobami trzecimi Wy jestescie teraz najwazniejszi dla Twojego faceta i tak trzymacno chyba same tu jestesmy![]()
no my tez niedlugo na spacerek tylko amciu i heja
wiesz niby miedzy nami 13 lat roznicy a sie dogadujemy jak bysmy sie znali bog wie ilea ludzie dziwnie sie na nas patrza ale ja mam to gdzies
bo czuje sie przy nim kochana i bezpieczna ... i to jest TEN NA CALE ZYCIE
![]()
wiec niedugo slubtylko to zalatwiamy tu a nie w wawie
![]()

Ja juz dawono odstawilam kombinezonik bo uwazam ze w nim za cieplo . My ubieramy malego w body zalezy od pogody jak zimniej to z dl. a jak chlodniej to z kr. na to jakis kaftanik zapinany albo bluzeczka, na nozki spiochy lub spodnie, skarpetki no i kurteczka z kapturem, czpeczka, przykrywam go kocykiem i zamykam materalam z gondoli.Fajnie ze mała sama Ci zasypia... Moj Kuba tez juz sam zasypia choc był okres ze nie zasypiał bez noszenia na rekach... No ale udało mi sie wyeliminować noszenie na rekach przy usypianiu... My juz dziś po spacerku... Kochane jak ubieracie swoje pociechy na spacer?? Moj dziś po spacerku był cały spocony i powiem Wam ze nie mam pojęcia czy jak odłoże juz kombinezonik do szafki to nie bedzie za wcześnie???
w kwietniu szczepienia nas czekaja:-(Synkowi już chyba ten katarek przechodziChcialam się przywitać ale nie bardzo mam z kim. Jakieś pustki tutaj. No ale my mamy teraz zajęcie. Huczałyśmy przed porodami aż się monitory trzęsły, a teraz spacerki bo ładna pogoda no i niech tak będzie. Zawsze się ktoś pojawi. Gorzej będzie jak stracimy całkiem kontakt, a nie chciałabym tego, bo chociaż często tu nie jestem to jednak mogę na was liczyć, na wasze porady, pocieszenie i wogóle.
Oj z tą wagą to i ja mam problem. Po porodzie się cieszyłam bo dużo mi spadło, ale już widzę to wiszące sadło, ale ja karmię piersią i nie mogę się odchudzać
No i dobrze że pytasz po to tu jesteśmy żeby sobie pomagać. A ja osobiście uwielbiam robić coś dla kogoś bezinteresownie. Gdybyśmy mieszkały bliżej siebie to jeszcze bym ci dzieci pilnowała jakby trzeba było. Tak sobie teraz myślę że jak byś potrzebowała gdzieś jechać to mi je podrzuć chętnie posiedzę z nimi
Co do kąpieli to ja muszę co dziennie Majkę kąpać. Raz w dzien mi nie spała i zasnęła tuż przed kąpielą i nie chcieliśmy jej już budzić tylko ją przebraliśmy to tak płakała że o 22.15 mąż ją poszedł wykąpać potem cyco i zasnęła w ciągu pół godziny. Taka cwaniara.
A jeszcze sobie tak pomarzyłam że fajnie by było kiedyś razem się gdzieś spotkać. Chociaż tak kilka osób, które jakoś się tu zżyły. Ale jak to zrobić jak każda z nas gdzie indziej mieszka.?
Mam ten sam dylemat zawsze z ubieraniem-bo tak z jednej strony mój synuś taki malutki,jeszcze nawet miesiąca nie skończył i chcialo by się go cieplutko ubierać,zeby nie zmarzł,a z drugiej to żeby sie nie przegrzał i tak jak idę na spacer,to ciągle go sprawdzam na karku,a on się wtedy wybudza i kręci się,a ja ciągle nie wiem czy mu nie za gorąco w tym kombinezonie,choc akurat nie jest to gruby kombinezon.A dziś spotkałam kolezankę,której synek skończył miesiąc i mówiła,ze mój za ciepło ubrany,bo ona zakłada w taka pogodę -14 w cieniu było dziś,body,kaftanik i ciepły sweterek,a na nogi spodnie i przykrywa tylko kocykiem nie za grubym,a mój miał body,pajacyk i kombinezon.Jutro dam mu zamiast kombinezonu ciepły sweterek i przykryję go kocykiem-w razie czego będę mieć w pogotowiu przykrywkę od wózka.Fajnie ze mała sama Ci zasypia... Moj Kuba tez juz sam zasypia choc był okres ze nie zasypiał bez noszenia na rekach... No ale udało mi sie wyeliminować noszenie na rekach przy usypianiu... My juz dziś po spacerku... Kochane jak ubieracie swoje pociechy na spacer?? Moj dziś po spacerku był cały spocony i powiem Wam ze nie mam pojęcia czy jak odłoże juz kombinezonik do szafki to nie bedzie za wcześnie???