Serduszko1
Fanka BB :)
Moniu ja też jakbym miała wybierać to kota.....
Albo jakiegoś chomika myszke albo rybki
)
)
Albo jakiegoś chomika myszke albo rybki
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja póki co nie chce ządnych zwierzaków... Może jak Seba bedzie starszyDroga zajmie wam wiecej, bo czeste postoje sa bardzo wazne.
W foteliku jesli bedzie goraco polecam maluszka posadzic w bawełnianym body a nawet w samejpieluszce tylko pod plecy dac tetruche.
Z takim szkrabem co około 1,5 godziny powinno sie robic postoje wyciagnac z fotelika dac pleckom dzieciaczka odpoczac.
My jedziemy 24 na wczasy jaies 250 km. Na droge jakies 5-6 godzin planujemy
Szynszyle miałam, i jak sie go duzo oswaja z ludzmi to przestaje byc płochliwy. Mój gryzł tylko taboret w pokoju rodziców nic innego
Fredke jak sie dobrze wytresuje to podobno nie ma problemu. Jak postawiisz kuwete w łazience to bedzie chodziła sie załatwiac do lazienki
Mnie sie marzy fredka i golden retriwer![]()
Asiu ładnie to tak ? Miałaś nas zaprosić na weselemy sie witamy po dlugiej przerwie :*
wlasnie jestesmy w podrozy poslubnej z malym
moi spia to moge troche popisac)
tu jest pieknie ...
a slub byl jak z bajki![]()
jak wrocimy to wstawie foto))
tesknimy za wami
co tam u was ? :*
Ale życzymy udanej podróży
i się nie skusiłam. Za to w ośrodku są kompleksy basenów i spa więc też się wymoczyłam i wypływałam. Hania nie chciała wychodzić z wody:-). Po 2 godzinach pływania zawsze zasypiała nam na basenie w leżaczku i juz nic nie było jej w stanie obudzic. A przed spaniem oczywiście cycuś bo po wyjściu z wody dopadał ją zaraz okrutny głód;-). Fajnie tak jak wszystko pod nos podane, ugotowane, posprzątane- to odskocznia. Choc zastanawiam się jak by się tak żyło na codzień...? Czy taki luksus odpowiadałby mi? Nie wiem. Okazjonalnie baaardzo mi sie podoba
:-). Hania świetnie spisała się na urlopie. Pięknie spała i nie było z nią problemów. Nawet w drodze nie było źle. A mamy ok. 430km. Trochę spała, trochę się bawiła. Powrót był cięzki. Upał straszny, jechalismy 9 godzin z przerwami.
. I kupujemy jeszcze trampolinę. Więc bedzie zajęcie na wakacje. Cieszę się, bo to coś sensownego, z czego beziemy miećwszyscy frajdę. A tak to dzieci rozwalają kasę , która dostały z jakieś okazji na bzdury. Może będą bardziej szanować, że za ich uskładane;-)