Majsii tak, umowa jest zawsze na 2 lata podpisywana, później przedłużana zaś o 2 lata. Mieszkanie nie jest w sumie nasze, ale jak będą tzw wykupy (początki prywatyzacji mieszkaniówki) to mamy pierwszeństwo wykupu (dlatego też pozwalamy sobie na remonty!). No i nie mogą nas wyrzucić z mieszkania! Chyba, żebyśmy olewali rachunki i mieli wielotysięczne zadłużenie!
