• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam Kochane,

Mamaoli trzymam za Ciebie kciuki , jestes taka dzielna, mnie juz teraz ciezko wszystko przychodzi, ale to sie kiedys skonczy :-), sciskamy Cie mocno.

My za to tez juz po najgorszym , Marysia miala wczoraj zabieg (usuwana cyste na glowce) , dzieki Bogu wszystko poszlo dobrze ale teraz tez trzeba uwazac , bo wypisali nas po trzech godzinach od operacji i teraz opieka nalezy do nas. Dzisiaj juz Marysia jest aktywna ale wczoraj caly dzien byla taka biedulka osowiala , wiadomo po znieczuleniu, caly czas jej daje takie silne krople przeciwbolowe co 4 godziny, tylko nie wiem jak dlugo jej dawac bo nie wiem kiedy jej ten bol ustapi(ale starczy mi ich jeszcze na 1dobe wiec skoncze na tym).
Wiecie co naprawde wspolczuje tym wszystkim mamom ktore przechodza przez szpitale z dzieckiem, jak zobaczylam Marysie to jak nie moje dziecko taka biedulka byla, ale i tak byla dzielna.
Mialam juz wczesniej napisac ale jakos takie zamieszanie non stop u nas w domu pomimo ze mam tesciowa to mi brakuje czasu. Wiec Tesciowka rozpuszcza Marysie i ja nosi ( no teraz jej pozwalam) ale mowie Wam juz sie zaczyna;-), i strasznie przezywala te operacje i mialam jej nie brac do szpitala bo jak bylam na przeswietleniu to mi beczala, ale jej zapowiedzialam ze jak zobacze ze przezywa to ja odwoze do domu, bo mi jeszcze tego brakuje poplakujacej babci :tak:, wiec stanela na wysokosci zadania ale i tak wolalabym zeby maz byl przy mnie (niestety nie mogl).
No dobra to tyle na ten temat:-), a poza tym ja sie czuje nawet dobrze, brzuszek rosnie a upaly sie zaczynaja:-) i wogole jakos jeszcze nie jestem przygotowana wprawdzie mam jeszcze czas ale mowie Wam wogole jakos nie mysle zeby juz miec cos dla malej (chociaz duzo mam po Marysi, pewnie dlatego).
Pozdrawiam Was i mam nadzieje ze kiedys w koncu bede miala czas na to nasze bb:-)
 
Ivka -30 tydzien, to juz blisko, tylko będziesz niestety musiał przetrwać upalne miesiące - oby było Ci lekko...


Przerażają mnie szpitale, a połączenia szpitala i dziecka - jest zupłenie paskudne.

Dobrze że Marysia już po, podobno ta pierwsza doba jest najwazniejsza...
a jak sobie radzisz z tym by nie ruszała opatrunku??
przecież takim maluchom to tak trudno wytłumaczyć.
 
Azik ona nie ma wcale opatrunku od poczatku :baffled:, na razie mam jej te rane smarowac dwa razy dziennie taka mascia i juz moglam jej wczoraj umyc glowke tak mowili ale ja sie jeszcze wstrzymalam ,
pozdrawiam i dzieki
papapa
 
Iwka Jak ten czas szybko minął. Nie daj się upałom. Wielki buziak dla Marysi.

Azik Ależ mi się spodobał pomysł na wspólne spotkanie. Raczej nie planujemy wyjazdu wakacyjnego, tym bardziej chętnie bym gdzie zabrała synka. Mam nadzieję, że uda nam się zorganizować finanse itp.
 
Iwka Jak ten czas szybko minął. Nie daj się upałom. Wielki buziak dla Marysi.

Azik Ależ mi się spodobał pomysł na wspólne spotkanie. Raczej nie planujemy wyjazdu wakacyjnego, tym bardziej chętnie bym gdzie zabrała synka. Mam nadzieję, że uda nam się zorganizować finanse itp.


na pomysł wpadła Kasiulla, ja tylko się tam odzywam proszona lub nie :)
 
Wreszcie znalazłam chwilę na BB. I raczej nie nadrobię zaległości, bo nie mam czasu. Byliśmy dwa tygodnie na urlopie, potem na weselu mojej kuzynki, potem dwa dni w pracy i trzy dni na szkoleniu. A dziś po południu wróciliśmy z weekendu u teściów, bo rodzinka mojego męża z USA zjechała w odwiedziny. Uff
W domu mam taki bałagan, że nie wiem, od czego zacząć sprzątanie. Na razie zaczęłam od tego, że rozpocznę porządki od jutra :-),
Do tego jeszcze budowa domu...
Ale najważniejsze, że urlop nam się udał, Kinga jest cudnym dzieckiem, bezproblemowym. Nie dość, że jadła trzy razy więcej niż normalnie, to jeszcze jazdę samochodem znosiła bez najmniejszych oznak marudzenia ( a dość dużo czasu spędzaliśmy w samochodzie).
 
reklama
o 18.17 Mamaoli miała skurcze co 3 minuty może będzie tak że zdąży przed północą jak nie to rzczywiście urodzinki dwóch dziewczynek beda jednego dnia;-);-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry