Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
osinka co 5 minut mam inny nastrój
miałam schizy żeby tylko dotrwać do 37 tygodnia
poza tym mam dzisiaj doła i chce mi się wyć
zasnęłam o 3 w nocy obudziałam się o 6 rano z rykiem śniło mi się że przyjechał do mnie tata i powiedział mi że z nim już koniec ale żebym się nie martwiła i sui ę przewwrocił i koniec
Boże tak się boję tych jegio wyników będą 1 marca wyłam 3 godziny i nie mogłam się uspokoić masakra
Agao - zwykle te zle sny sprawdzaja sie na opak- czyli najprawdopodobniej z tata wszystko ok
Koga - ja wczoraj mialam dopiero atak paniki- widocznie mi sie brzuszek obnizyl, nawet oddychac nagle znowu moge i apetyt wrocil. A chce wytrwac minimum do konca 36 tygodnia, a lepiej dluzej. Ale dzis w Kalendarzu ciazy przeczytalam ze wlasnie w 36 tygodniu brzuszek sie juz czesto opuszcza i to wcale nie znaczy ze za chwile urodze No wiec troche odetchnelam (ale wczoraj z tego stresu zrobilam ze 300 cwiczen Kegla :laugh: )
Ja tez chce w marcu.