reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
o matko ale miałam noc , śniły mi się jakieś potworne koszmary, zespołu napięcia przedporodowego ciąg dalszy :(

koga ja napewno się wstrzymam i to jeszcze trochę bo chcę baranka ;)
 
reklama
osinka co 5 minut mam inny nastrój
miałam schizy żeby tylko dotrwać do 37 tygodnia

poza tym mam dzisiaj doła i chce mi się wyć

zasnęłam o 3 w nocy obudziałam się o 6 rano z rykiem śniło mi się że przyjechał do mnie tata i powiedział mi że z nim już koniec ale żebym się nie martwiła i sui ę przewwrocił i koniec

Boże tak się boję tych jegio wyników będą 1 marca wyłam 3 godziny i nie mogłam się uspokoić masakra :( :( :(
 
Agao- bardzo mocno wszystko przeżywasz i dlatego te sny.
A jeszcze teraz jesteśmy podatne na stresy.
Bądź dobrej myśli.

Koga- ja bardzo chce wytrzymać, ale mi lekarka powiedziała,
że jak to będzie poród pośladkowy, to będę musiała położyć sie wczesniej :(

Fionka- już wyczerpałaś zapas horrorów w tej ciąży. ;D
Od dziś same przyjemne obrazki we śnie!
 
Agao - zwykle te zle sny sprawdzaja sie na opak- czyli najprawdopodobniej z tata wszystko ok :)

Koga - ja wczoraj mialam dopiero atak paniki- widocznie mi sie brzuszek obnizyl, nawet oddychac nagle znowu moge i apetyt wrocil. A chce wytrwac minimum do konca 36 tygodnia, a lepiej dluzej. Ale dzis w Kalendarzu ciazy przeczytalam ze wlasnie w 36 tygodniu brzuszek sie juz czesto opuszcza i to wcale nie znaczy ze za chwile urodze :) No wiec troche odetchnelam (ale wczoraj z tego stresu zrobilam ze 300 cwiczen Kegla :laugh: )
Ja tez chce w marcu.
 
mój gina mówi że mam się już nie sugerować terminem z usg (wychodzą coraz dziwniejsze)

a mój mąż powiedział mi , że mi się brzuszek bardzo opuścił i fakt , bo wcześniej miałam z brzucha półkę na cycki a teraz mam wolną przestrzeń ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry