reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Przekazuję pozdrowienia od OSINKI - sobie leży w szpitalu i czeka na zmiłowanie ;D
a i lezy na tej samej sali, na której ja leżałam po cc. na szćzęśliwej siódemce.
 
na dziś mam termin ;D ;D ;D

kasianka, zuzia - ciesze się, że jeszcze wy jesteście!!!!

catherinka - Ty zdaje się jutro do szpitala? dobrze pamiętam? - możesz mi listę przekazać i spokojnie zająć się tym porodem ;) ;D

a Osinka - to też była umówiona do szpitala na wczoraj, na patologię zdaje się ...
 
Oj, to nie wiedziałam że Osinka już na patologię poszła...
No to pozdrowionka dla niej!!!

Tak, Koga, dobrze pamiętasz - ja do szpitala jutro... Brrr, nie chcę... W życiu nie myślałam, że moje maleństwo nie będzie chciało się urodzić... :(

No ale cóż - przynajmniej będziemy pod opieką. Ciekawe czemu u mnie tak to długo trwa... tak się zaczęłam zastanawiać, bo córka koleżanki mojej mamy też przenosiła, ale okazało się, że coś u niej anatomicznie nie bylo ok i przez to nic się nie chciało otworzyć i ruszyć...no i miała cesarkę.
 
Może dlatego że tak paskudnie dzisiaj w Krakowie Catherinka ;) Mi też się nie chce z domu wychodzić, a co dopiero dziecku z ciepłego brzuszka..ale też już bym chciała żeby coś ruszyło. trzymam kciuki i mam cichą nadzieję że ja też już niedługo..już nawet nie odbieram telefonów i poczty bo mam dość tych pytań jak to możliwe że jeszcze ciągle jestem w ciąży...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry