reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kinga, Koga - ja używam kapturków od momentu kiedy karmienie zaczęło kojarzyc mi się tylko z wielkim bólem - duża ulga... Tylko teraz podejrzewam, że mały przyzwyczaił się do tego, że z "gumowego" zawsze leci mleko i nie bardzo mogę go oszukac smoczkiem ... Moje wnioski - kapturki ok, ale nie na długo...

jak maluchy rzucają się przy piersi to spróbujecie je podnieśc do odbicia i jak się odbije to przystawic znowu - u nas pomaga;

 
reklama
Moja Majka juz od dluzszego czasu sie rzuca przy piersi.Robi to nie na samym poczatku ale juz pozniej-podejrzewam ze sie denerwuje wtedy kiedy z cycuszka nie leci tak mocno i duzo jak na poczatku,ale raczej to nie ma nic wspolengo z kolka,bo Mjka raczej juz nie ma kolki( nie zapeszac!!!)
 
Hej, ja tez tylko na chwilke- Olunia jest tak absorbujaca, ze nie bardzo mam czas i sily zrobic cokolwiek innego oprocz zajmowania sie nia. Tez sie czesto wije przy jedzeniu- to najprawdopodobniej gazy, nie wiem co z tym robic. Marze o dluzszym snie- bo niestety nie wysypiam sie na razie. ona niby budzi sie tylko 2-3 razy w ciagu nocy, ale np. dzisiaj jak sie obudzila to nie chciala zasnac przez 4 godziny.

Jedynie z karmieniem nie mam problemu na szczescie- Ola je pieknie, pokarm wlasciwie sam splywa. :)

Zasnela teraz na chwileczke, wiec poszukam sobie jakis bluzek do karmienia w internecie.

Poradzcie co robicie na ten bolacy brzuszek.
 
Najlepiej kupic sobie nowa szafe i napchac ja od gory do dolu pieluchami,zrobic taki hard zapas na pieluchy ;) .A jak sie skonczy powrocic do dobrych starych lat kiedy uzywalo sie tylko pieluch tetrowych ::)
 
Mam pytanie.
Czy bierzecie jakies witaminy? Dla siebie, nie dla dzidzi. ;D
Przed porodem brałam Prenatal i tak się zastanawiam, ze w czasie karmienia tez by sie przydał.
 
reklama
Mokkate, ja też akurat biorę Prenatal, ale te witaminy są nie tylko dla kobiet w ciąży ale i dla matek karmiących i dobrze jest je brać dopóki się karmi.

U nas też, jak mały się krzywi to podnosimy do odbicia i często pomaga.

A dziś Filipek skończył tydzień :-) Dokładnie 20 minut temu... Ale ten czas leci... :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry