reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
jestem bardzo zadowolona - nałaziłam się dziś z Agatą jak wściekła - od 11-14:30 nie było nas w domu, obleciałyśmy sklepy, byłyśmy u fotografa - Agata ma zrobione zdjęcia do paszportu, ja do dowodu osobistego, nóg nie czuję :P
 
reklama
moje szczęście też się powoli przyzwyczaja do wózka..2,5 godziny spaceru i karmienie w międzyczasie. Taka fajna bryka a ją w plecki parzy :) tak samo jak łóżeczko zresztą..
a pomogła nam pani doktor polecając jednak smoczek :( strasznie się opierałam ale okazało się że to świetnie uspakaja moją rozwydrzoną kobietkę i w końcu wymiękłam. mam nadzieję że nie będzie kłopotów z karmieniem..
a Wasze dzieci dostają smoczki???
 
azik pisze:
pewnie dlatego że cała reszta jest utajniona
coś za coś
bezpieczeństwo
może znajdą na to sposób

Oki, jeśli to kwestia bezpieczństwa to jestem jak najbardziej za!!! :)


kasianka pisze:
moje szczęście też się powoli przyzwyczaja do wózka..2,5 godziny spaceru i karmienie w międzyczasie. Taka fajna bryka a ją w plecki parzy :) tak samo jak łóżeczko zresztą..
a pomogła nam pani doktor polecając jednak smoczek :( strasznie się opierałam ale okazało się że to świetnie uspakaja moją rozwydrzoną kobietkę i w końcu wymiękłam. mam nadzieję że nie będzie kłopotów z karmieniem..
a Wasze dzieci dostają smoczki???

Ja też dalam smoczek za radą mojej mamy i fatktycznie pomaga, ale nie zakłócił odruchu ssania, przyajmniej jak na razie, a używamy go już prawie 4,5 tygodnia.
 
ja też mam smoczek - niestety mały go nie znosi i wścieka się gdy mu go podaję ::)
czasem daje sobie wcisnąć gdy rozpłacze się na spacerze
nie miałabym nic przeciwko gdyby czasem ponuplał go w domu zeby sie uspokoić

czy smoczki różnych firm mają różne kształty - może kształt mojego małemu nie odpowiada???
 
koga pisze:
ja też mam smoczek - niestety mały go nie znosi i wścieka się gdy mu go podaję ::)
czasem daje sobie wcisnąć gdy rozpłacze się na spacerze
nie miałabym nic przeciwko gdyby czasem ponuplał go w domu zeby sie uspokoić

czy smoczki różnych firm mają różne kształty - może kształt mojego małemu nie odpowiada???

Koga moja Zuzia tak samo nie lubi smoczka :( a szczerze mowiac wolalabym aby chociaz troszeczke go tolerowala bo czasami juz nie daje rady jak wrzeszczy ;D
 
koga pisze:
czy smoczki różnych firm mają różne kształty - może kształt mojego małemu nie odpowiada???

Może, ja mam tylko jeden :)

Ja wolę dać małemu smoczka, żeby sobie w ciszy ssał czy też żeby ssał jego niż piąstki czy paluszki - ostatnio coraz częściej mu się to zdarza, chyba odkrył, że je ma ;D Smoczek będę mogła wyrzucić, a paluszka nie - jak tu już kiedyś ktoś pisał :)
 
reklama
dzisiaj przyjżałam się dzieciaczkom na spacerze..wszystkie dzieciaczki zarówno te małe jak i te duże miały smoczka..wszystkie oprócz jagody...
ja mam w domu 3 4 smoczki, nuka, canpola, aventa i jeszcze jakiś bliżej niezitentyfikowany..różnią się diametralnie kształtem..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry