• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
kaśka76 pisze:
dzwoniłam w sprawie pracy - usłyszałam, że nie mogę już być księgową, bo mam dziecko, a  jak się ma dziecko, to nie jest się dyspozycyjnym, a księgowa musi być dyspozycyjna. po prostu superrrrrrrrrrrrrrrrrrrr  :(  :(  :(

szczerze móiwac ta odpowiedź kaalifikuje się do sadu pracy - debile
 
chcialam oglosic ze spalam dzis 9 i pol godziny!!!
polozylam sie jak mala usnela ok 20. potem karmionko o 24 i 4 i do 6 spanko!
odzylam!!!
chyba teraz tak bede chodzic spac :)
 
paulinka no to sie popisalas!! super dziewczyna!!

bartek tez ladnie spal , ale robimy w pokoju lekki przeciag w nocy i chlodniej jest (25-26 stopni ;) ) i ladnie spi.

robilam test- nie pokazal dwoch kresek!!! uf, no to czekam spokojniej... a mezulek troche zawiedziony! nie no on mnie oslabia :)
 
Kurcze wlasnie dostalam 5 kg papryki, z 3 kg moreli i brzoskwin i kilka kilo ogorkow-z owocow bede robic kompoty , ale na ta papryke zupelnie nie mam pomyslu-nie macie zadnego przepisu na dania i przetwory z papryki?
 
sylwia532 pisze:
catherinka i jak tam uplynal czas w pracy?

sylwia532 pisze:
catherinka i jak tam uplynal czas w pracy?

Sylwia, nawet bezboleśnie :) Już się prawie do końca wdrozyłam i myślę, że jeszcze pare dni i będzie jak kiedyś. Już pierwsze odciąganie mam za sobą - szkoda tylko, że na 20 minut zablowowałam kibelek ;D Dziś chyba zamknę się w kuchni - to będzie mniej bolesne dla współpracowników ;D Dziś jest spokojnie, więc siedzę na BB i czytam co tam u Was :) Najgorsze jest tylko to, że chodzę teraz na zmianę, która zaczyna się o 17 i trwa do 1 w nocy, jak wróce do domu, odciągnę pokarm i kładę się spać - jest 2. Filip budzi się koło 6-7 i jak kiedyś po karmieniu spał do 11-12, tak teraz ...nie.... :( :( :( No więc zaczynam dzień o 6-7 a kończę o 2.... Jak tak dalej pójdzie - to długo nie pociągnę :( Na szczęście tydzień pracuję na 17-1, a tydzień 6-14, wtedy będe mogła odespać, bo będę kłaść się z Filipem około 20. Tyle, że niestety jeszcze w przyszłym tygodniu mam też na 17 :( A najbliższy weekend Marcin ma pracujący na rano - buuuuuuu :( Kiedy ja się wyśpię???
 
reklama
współczuję Catherinko - ale dasz radę a któregoś dnia Filip zrobi niespodziankę i pośpi do 10 razem z mamą ;)

witaj Kati ! - pokaż swój nowy domek, plisssss... :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry