my ściągnęliśmy z Dąbrowy. po dordze jeszcze odwiedziliśy Osinkę i Agatkę.
moje dziecko to typ MACHO - odbierał zabawki Agatce, a mała patrzyłą na niego okragłymi ślepkami i pozwalała, na to. normalnie jestem w szokuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!
co d orehabilitacji - zaczynamy 10.11, dwa razy w tygodniu a od połowy grudnia chyba będzie zwiększona ilość. ale po kolei - lekarka super, Piotrek siedo niej uśiechał. niestety usłyszałam słowa, których nie chciałam usłyszeć........ tak trudno sięz tym pogodzić............