• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Łooooooo to ja jeszcze nie mam tak zle,bo traktuja mnie jak wlasna coreczke,powaga nie moge tylko zniesc pogladow co do zabobonow tesciowej i sluchania ze kiedys kobiety w ciazy w polu robily,ze nie bylo pampersow,takie sranie tylko..........no ale momentami i tego nie da sie zniesc
 
A ja siebie nie lubie............czemu ja nie potrafie odmawiac............wpieprzylam sie w malowanie paznokc(moj jedyny talent)-pol biedy jakby kobita do mnie przyszla ale ja mam lazic do kogos..............wykrece sie jakos.
 
bawią mnie jej gadki bo gada o łuskaniu orzechów udami a sama bała się podobno jeździć samochhodem bo na dziurach bała się że jej dzieciak wyleci tak mówi jej matka
 
a co obaw teściów, że się mają do pojazdów fasolkowych dołożyć ostatnio dobitnie powiedziałam, że sobie nie życzę żeby na wózek zbierali i koniec. usłyszała,że stroję fochy jeśli chodzi o wózek. ich łaski mi nie potrzeba
 
reklama
A ja kiedyś nieco przebiegle powiedziałam przy teściowej, że przecież o wózek się nie martwimy, bo babcia kupi (chodziło mi oczywiście o moją mamę, dla której to będzie wielka radość). no ale teściowa zbladła na wszelki wypadek :) a ja się napawałam przez chwilę tym widokiem.
nie chciałabym od niej nic, ale jak do naszego nowego mieszkania, po ślubie ( na którym nie była ) przyjechała z pętem kiełbasy, to byłam w szoku ciężkim. ale co rodzina to obyczaj :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry