A
azik
Gość
Powiedziała, że jakiś czas temu mamy dosyć często ją o tę kamforę pytały i ona zaczęła śledzić temat w różnych wydawnictwach - nie znalazła ani jednej pracy naukowej ani też wiarygodnego artykułu, który udowodniłby lub nawet wspominał o trujących właściwościach kamfory bądź też olejku kamforowego.
quote]
to kurcze jest jednak zastanawiające - skąd wątpliwości tych mam i opinie innych lekarzy...
boja rozumiem ze nie ma nic w publikacjach - sama szukałam, ale gdzieś jest zasiane zaiarenko watpliwości - jak już pisałam wcześniej - we mnie to ziarenko jest na tyle duże że z kamfory korzystać nie będę, bo pulmex też działa![]()
Nad ranem w koncu spadla do 38 stopni, ale nadal nie bylo wiadomo co jej jest. Pobrali jej krew i zrobili rtg klatki piersiowej zajrzeli w kazdy "otwor" i nic oprocz troche czerwonych uszek no ale nie wskazywalo to na taki straszny stan zapalny. Oprocz tego wymiotowala i dostala rozwolnienia! No a ja prawie zawalu! Bo ona strasznie plakala do tego, bo ciagle jej ktos dokuczal, wbijal igly, zagladal w uszy i gardlo - normalna tragedia! W koncu na drugi dzien udalo im sie pobrac mocz do badania i okazalo sie ze ma ostre zapalenie nerek!
