Azik- twoje chlopaki maja bardzo slaba odpornosc. A co oni jedza? Moze za malo zielonych warzyw, soczewicy, kasz, a za duzo cukru, bialej maki, bialego ryzu? JAkies niezdrowe napoje? BO wiesz, odpornosc bardzo zalezy od jdzenia..
Aniu - Bartek jedyne słodycze jakie je - to swój tort na roczek i biszkopty
surowych warzyw nie chce jeść żadne moje dziecię - gotowane - wszystkie, owoców jedza tony, z napojów - mleko, herbatki, soczki marchwiowe (w stylu kubusia),
obiadki Bartkowi (gęste zupki z mięskiem) zazwyczaj gotujemy w domku, do tego kaszki, kanapeczki, witaminy...
Piotrek je w przedszkolu, w domku kanapki, owoce, nabiał - jogurty, serki...
odporność to Piotrek zawalił sobie w przedszkolu - niestety wiele dzieci tak przechodzi pierwszy rok w jakimś zakłądzie poiekuńczym (żłobku, przedszkolu), a Bartek dla towarzystwa...
ale jeżeli u Bartka to refluks lub astma - to już nie wiem co lepsze
Kasiulla - nie starszę Cię- szczepionki MMR już nie ma, w Polsce jest tylko MMRII i Priorix (w zalezności od rejonu któraś jest bezpłatna)
Piotrek był szczepiony Priorixem dwa lata temu - nie było nic, teraz dla Bartka jest MMR II - ale na razie w daleką odstawkę - dopóki nie stwierdzimy co w Bartku siedzi - to nie jest szczepienie na roczek, tylko po roczku - więc nawet dwulatek może je dostać - dziecko poniżej roku - może zwalczyć szczepionkę przeciwciałami matczynymi, zdaje sie że i karmienie piersią jest chyba przeciwskazaniem (ale nie ejstem pewna)
Dziecko musi być zdrowiutkie, czyli ok 2-3 tygodnie po chorobie i w danym momencie bez stanów podgorączkowych, kataru, kasłania i innych zachowan dla niego zdrowotnie nienormalnych
a pisze tutaj, bo tutaj padło pytanie -
żaden lekarz nie pozoli na szczepienie jak mu cos w dziecku nie będzie grało.