reklama

Wątek PORODOWY :)

Gusia bez obaw, nie stresuj się.
To rzeczywiście świadczy o tym, że poród się zbliża.
Mi wypadł na podłogę jak się przebierałam -mogłam mu się dokładnie przyjrzeć :-D
Oczywiście spanikowałam!! Natychmiast dzwoniłam do położnej, która mnie uspokoiła!
A czy zaobserwowałaś jakąś opuchliznę, uczucie ciężkości???
Bo ja właśnie czułam się fatalnie, a zaraz po tym jak mi czop wyleciał wszytsko dolegliwości przeszły. Nie wiem czy to przez mój bardzo aktywny tryb życia, ale później na wkładce zobaczyłam różowe cieniutkie paseczki wydzieliny. Jak po dwóch dniach się okazało były to wody płodowe. Czop wyleciał, a pęcherz pękł gdzieś bardzo wysoko! I tym sposobem ur. po trzech dniach od wypadnięcia czopa!
W Twoim przypadku może być zupełnie inaczej!
Obserwuj swoje ciało a jak coś Cię zaniepokoi to bez obaw WAL do lekarza!
 
reklama
Dzieki wielkie dziewczynki
Jak narazie czuje sie dobrze i odpukac w niemalowane aby tak dalej troszke poszukałam w niecie i mam nadzieje ze to tak jak pisali w jakims artykule ze to tylko moze byc spowodowane przemeczeniem lub zbyt aktywnym przytulankiem z mezem ale swoje strachu sie na jadłam, teraz sie bardzo uwaznie przygladam sobie i temu co ze mnie ewentualnie wylatuje, bo jakby nie było to wolała bym urodzic moje słoneczko najwczesniej z 2 tygodnie przed terminem a najlepiej w terminie lub zaraz po nim
 
Ostatnia edycja:
Gusiu czop śluzowy zamykający ujście szyjki macicy jest włąśnie galaretowatej konsystencji - im bliżej porodu to może być podbarwiony krwią.
Jeśli nie jest go dużo to znak, że szyjka się skraca i powoli rozwiera.
Skonsultuj się z lekarzem.
 
madziuniu dzieki za rade napewno skorzystam bo jak kazdy koziorozec wole miec pewnosc i na zimne dmuchac niz sie sparzyc, moze i czasem jest to troche denerwojace ze chce miec wszystko dopiete na ostatni guzik i wszystko zrobione po swojemu ale niestety taki mam charakterek
 
Szkoła rodzenia wreszcie skończona (Inflancka - polecam)!!! Można "spokojnie" rodzić... haha. Oczywiście szpital na Inflanckiej, bo najbliżej nas. Uczucia po zwiedaniu raczej pozytywne, przeraża ciągły nawał kobiet na porodówce. Ale co zrobić... Wyż 80' rodzi!
 
Kate28 ja tez mialam rodzic na Inflanckiej bo w miare blisko no i moja pomyslowa polozna ze SR tam pracuje:)ale jednak bede w lubuskim rodzic o ile dojade w dwupaku bo jakos martwia mnie te moje dziwne bole i non stop twardy brzuch...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry