natusa1988
Mamusia Maksia i Aleksa
No ostatnimi czasy sie tam bardzo poprawiły warunki. Jest sala do aktywnego porodu, możliwość porodu w wodzie i zmiany pozycji do rodzenia. W Rybniku tego nie ma. No, ale mam bliżej do tego szpitala i tam uderzam na początku. Jakby co, to wiem, gdzie szukać dalej ;-)No i w Gliwicach na salę, gdzie leży się z dzieckiem, może wejść jedna osoba. W Rybniku jest położniczy zamknięty i nie może tam nikt wchodzić...

..Moja ważyła 3150g, a też miała problemy z wyjściem - mi się wydaje, że przez te znikome skurcze parte.No i w sumie mi podobnie jak Tobie, Marysię wypchała z brzucha ta moja doktorka..