reklama

widoczność kości nosowej

Odnosiłam się tylko do swoich słów. Absolutnie bym nie szła w teorie o tym, że lekarz coś ukrywa, bo coś tam.
A to, że kolejne USG według Ciebie to wyrzucenie pieniędzy w błoto to ok, ja bym poszła, bo dla mnie ciąża to zbyt dużo nerwów i stresu, więc tak też doradziłam tej dziewczynie.
 
reklama
Odnosiłam się tylko do swoich słów. Absolutnie bym nie szła w teorie o tym, że lekarz coś ukrywa, bo coś tam.
A to, że kolejne USG według Ciebie to wyrzucenie pieniędzy w błoto to ok, ja bym poszła, bo dla mnie ciąża to zbyt dużo nerwów i stresu, więc tak też doradziłam tej dziewczynie.
Oj uwierz, że jestem mistrzynią w szukaniu problemów w trakcie ciąży. Dlatego od razu zrobiłam NIPT. Natomiast tutaj nie ma przesłanek do tego, żeby powtarzanie USG miało sens.
 
Czesc dziewczyny,
Chcialabym przedstawic swoj przypadek i zapytac czy ktos tak mial -
Na usg 1 trymestru wszystkie parametry okej poza tym, ze kosc nosowa oznaczona jako brak/hypoplastyczna. Dalej pappa - ryzyko niskie, po tym nifty pro - ryzyka ponownie niskie, ale w swojej nieswiadomosci wyrazilam zgode na ujawnienie przypadkowych ustalen - za ktore juz nifty nie bierze odpowiedzialnosci. Wyszla tam duplikacja pewnego chromosomu, ale bez prawdopodobienstwa ani informacji czy dotyczy to mnie, lozyska czy dziecka. Genetyk sugeruje amnio, bo nie wiemy czy to wynik falszywy czy nie, a jesli nie falszywy to kogo dotyczy, bo nifty tego nie precyzuje.

Czy komus tez wyszly ustalenia przypadkowe? Robilyscie amnio? Bo ja na ta chwile mysle, ze ryzyko z amnio jest wieksze niz ryzyko tego przypadkowego odkrycia, ale juz sama nie wiem
 
Czesc dziewczyny,
Chcialabym przedstawic swoj przypadek i zapytac czy ktos tak mial -
Na usg 1 trymestru wszystkie parametry okej poza tym, ze kosc nosowa oznaczona jako brak/hypoplastyczna. Dalej pappa - ryzyko niskie, po tym nifty pro - ryzyka ponownie niskie, ale w swojej nieswiadomosci wyrazilam zgode na ujawnienie przypadkowych ustalen - za ktore juz nifty nie bierze odpowiedzialnosci. Wyszla tam duplikacja pewnego chromosomu, ale bez prawdopodobienstwa ani informacji czy dotyczy to mnie, lozyska czy dziecka. Genetyk sugeruje amnio, bo nie wiemy czy to wynik falszywy czy nie, a jesli nie falszywy to kogo dotyczy, bo nifty tego nie precyzuje.

Czy komus tez wyszly ustalenia przypadkowe? Robilyscie amnio? Bo ja na ta chwile mysle, ze ryzyko z amnio jest wieksze niz ryzyko tego przypadkowego odkrycia, ale juz sama nie wiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry