Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Rybcia to juz tuz tuz...
A ponoc jakoś tak się dzieje, że często rodzimy, kiedy wiemy, że jest na to czas (np tatuś nie jest w pracy) czyli w nocy, lub w weekend. Więc kto wie...
Dzisiaj ide na pierwsza wizyte "PO" zobaczymy czy juz mi sie wszystko zagoilo, zrobie cytologie no i zapytam sie czy juz mozemy z tatusiem pofiglowac bo od 3 miesiecy mielismy zakaz ;D
Ja juz po, wszystko ok zagoilam sie, cytologia dopiero za cztery miesiace bo mozna dopiero pol roku po porodzie. Gin przepisal mi pigulki podobno takie ktore mozna brac w trakcie laktacji ??? moze zetknelyscie sie z czyms takim, nie pamietam jak sie nazywaja a za cholere nie moge odczytac recepty..zaczynaja sie na C :laugh:
Czy ktoras z Was byla moze nadcinana podczas porodu? Zastanawiam sie jak dlugo trzymaja te szwy... Dzis juz 17 dzien, a mi jeszcze wszystkie sie nie rozpuscily Chyba zszyli mnie na amen hihi
Priscilla, ja byłam nacinana i szwy zewnętrzne zdjęto mi po 4 dniach, reszta się rozpuszczała jakieś 2-3 tygodni ale wogóle mi nici nie przeszkadzały tylko czasami takie supełki wypadały.
Idzia chyba tak, a masz jakies informacje o tych pigulkach czy faktycznie mozna je bezpiecznie brac podczas laktacji ??? Priscilla mi szwy rozpuscily sie podobnie jak u Dori po okolo 3 tygodniach, tak wiec nie martw sie jest ok. musisz poprostu jeszcze troszke poczekac