reklama

Wizyty, badania, usg

Integral, w sumie nie miałaś powodu, nie wierzyć lekarzowi...

Wendy, Maziajka, to ja nie wiem jak mi robili badania w 1 i 3 ciąży ;-) bo żadnego skierowania nie miałam, a robił mi je lekarz prowadzący
 
reklama
Najgorszy jest fakt że ja do swojej lekarki ginekolog chodzę już 5 lat do tej pory zawsze tylko raz do roku na przegląd. Jestem z tych zdrowych tam na dole. Zero przypadków leczenia. Do tej pory nie miałam powodu jej nie ufać tak jak twierdzi eecia3004.

Napisane na LG-P760 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Integral nie musisz sie nikomu tlumaczyc nikt nie ma prawa Cie oceniac kazdy moze wyrazic swoje zdanie owszem .
Teraz bedzie juz tylko z gorki dobrze ze finansowo ogarnelas sprawe w koncu jest MOPS PUP itp a szefowa no coz wroci do niej to co zrobila Tobie.

f2w3rjjgvtrkt7iq.png
 
Integral tak jak posalam wyzej, w Twojej sytuacji, gdy nie mialas pierwszego badania usg, lepiej badanie przeprowadzic wczesniej, do rozpoczecia 20 tygodnia, czyli pewnie najlepiej w 18 lub 19 tyg ciazy.
Oczywiscie skonsultuj jeszcze to kiedy najodpowiedniej zrobic takie badanie z lekarzem, ktory bedzie je przeprowadzal (bo z tego co pisalas, Twoj ginekolog nie jest chyba godny zaufania i planujesz go zmienic).
 
Integral nikt Cię nie ocenia tylko wyraża swoje zdanie kochana - czytaj , poczytaj też w internecie na temat tych badań i zweryfikuj czego potrzebujesz :) ja też się wiele nauczyłam z tego forum pomimo iż mam już jedno dziecko , które wychowuję :)

f2w3rjjgy5cue5bk.png
 
Nikt się tu Integral nie czepia, tylko własne zdanie przedstawiamy.
U niej winny jest głównie lekarz choć sama kochana powinnaś była się bardzie rozeznać w obecnej ciąży.. Niby fora mamy, apki, tyle ulotek..
Prenatalne specjalistyczne to nie zwykła przeziernosc. Mój gin tyle lat temu sam nie miał ekstra sprzętu a tyle zrobić umiał. Na specjalistyczne w 20 pojechałam aż do Katowic, za pozyczona kasę. Pinad 300zł 11 lat temu to było trochę kasy dla 20 latki.

Druga sprawa.. Nie przezylabym, gdyby przez brak pidstawowych badań, okazało się, że moje dziecko nie przeżyje do 17 czy 30 tygodnia a co gorsza miesiąca po porodzie.
Gdyby wszystkie przechodziły coś podobnego inaczej byście na to popatrzyly.

Oczywiście to tylko moje zdanie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry