reklama

Wizyty u lekarza, USG

on mówił... jak się zacznie po 5.08 coś dziać, to z tydzień w szpitalu przytrzymają, podadzą kroplówki z magnezem na wyciszenie plus leki dla dziecka. dopiero wtedy... ewentualny poród.
 
reklama
Monia bardzo się cieszę, że dobre wieści u Ciebie. Dobrze, że wszystko jednak dobrze. Troszkę zgadzam się z Myszą, że wcześnie Ci powiedział, że ok, bo moja mi do końca lipca kazał leżeć, a 2 tygodnie różnicy między nami. Lekarze to jednak chyba każdy swoje teorie ma i tyle.
Karolina cieszę się, że dobre wieści.
 
dzięki annaoj! zobaczymy jak to będzie. sporo głosów słyszałam że po magnezie, tak jak ja biorę 3xdziennie, po jakimś czasie, to trzeba wywoływać, bo przenoszone dzieci są. wszystko jest możliwe. i co lekarz, co szpital, to inaczej.
 
Gratuluję udanych wizyt i dobrych wieści :)

Karolina

Ładna waga :-) Rośnie jak na drożdżach :-)

Monia

Cieszę się, że szyjka się dalej nie skraca oby tak jak najdłużej było
 
Ja wczoraj byłam u gina. Pessar się trzyma. Mam wyznaczony dzień 12.09. na zdjęcie pessara, od razu mam być podłączona pod ktg i lekarz mówił, żebym nawet się nastawiła na taką opcję, że ze szpitala nie wyjdę. Ponoć mało prawdopodobne - ale się zdarza.

annoj - oczywiście globulki zapisane.

Wczoraj zadawałam mu milion pytań i śmiał się, że im ciąża bardziej zaawansowana to ja się robię coraz to bardziej upierdliwa. To samo powiedział mój mąż :) No cóż :evil:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry