Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
on mówił... jak się zacznie po 5.08 coś dziać, to z tydzień w szpitalu przytrzymają, podadzą kroplówki z magnezem na wyciszenie plus leki dla dziecka. dopiero wtedy... ewentualny poród.
Monia bardzo się cieszę, że dobre wieści u Ciebie. Dobrze, że wszystko jednak dobrze. Troszkę zgadzam się z Myszą, że wcześnie Ci powiedział, że ok, bo moja mi do końca lipca kazał leżeć, a 2 tygodnie różnicy między nami. Lekarze to jednak chyba każdy swoje teorie ma i tyle. Karolina cieszę się, że dobre wieści.
dzięki annaoj! zobaczymy jak to będzie. sporo głosów słyszałam że po magnezie, tak jak ja biorę 3xdziennie, po jakimś czasie, to trzeba wywoływać, bo przenoszone dzieci są. wszystko jest możliwe. i co lekarz, co szpital, to inaczej.
Ja wczoraj byłam u gina. Pessar się trzyma. Mam wyznaczony dzień 12.09. na zdjęcie pessara, od razu mam być podłączona pod ktg i lekarz mówił, żebym nawet się nastawiła na taką opcję, że ze szpitala nie wyjdę. Ponoć mało prawdopodobne - ale się zdarza.
annoj - oczywiście globulki zapisane.
Wczoraj zadawałam mu milion pytań i śmiał się, że im ciąża bardziej zaawansowana to ja się robię coraz to bardziej upierdliwa. To samo powiedział mój mąż No cóż