• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

Mi lekarka mówiła, że wielkość dzieci to kwestia genetyczna. Jak w pierwszej ciąży dziecko wg USG wychodziło większe tydzień czy dwa to od razu zapytała się, czy w rodzinie duże dzieci się rodzą. Ale cukrzyca też podobno. Co do witamin to nie wiem.
 
reklama
nieobecna sprawdź datę ważności tych witamin


Dziewczyny dobra dobra ale zauważcie ze ta waga przy narodzinach die poprzesuwala, kiedyś co drugie dziecko ważyła 3-3,2 kg a teraz 3,5-4,5. dużo rzeczy ma wpływ na to jak wielki dzieciur bo wiadomo jak rodzice są wysocy o postawni to nie urodzi im się maluszek 51cm i 3kg, no ale dieta ma wpływ, i witaminy tez, no to mię jestctak ze tylko witaminy jedząc, dziecko takie wielkie nie urośnie rosną takie giganty gdy dieta matki jest dobra, zbilansowana i dostarczająca wszystkich niezbędnych składników i do tego jeszcze jak se matka walnie witaminy to dziecko ma za dużo dobrego i rośnie tak
 
Doggi - ja rodziłam w 2013 więc witaminy są świeże ;) do września 2015, zdążę je pochłonąć :)


Zobaczymy ile kilogramów my urodzimy - ja mam tą przewagę, że będę miała cc, więc i 5 kilo da radę wyskoczyć ;)
 
ja mam nadzieje ze jak bedzie duze to lekarz bedzie kazal cc zrobic, tak jak mowie Ł siostra miala ponad 4kg i tak mame porozrywala ze wiecej dzieci juz miec nie moze. po porodze usuneli jej praktycznie wszystko co kobiece
 
Mam nadzieje, że wszystkie nasze dzieci będą odpowiednich rozmiarów, by przecisnąć się przez to czym dysponujemy :-D:-D

alecta, szkoda, że nie trafił Ci się taki lekarz. Szczególnie, że chciałabyś sn. Wiem, że da się sn po 2 cc.
 
Ostatnia edycja:
alecta ja nie mam nic przeciwko SN i tak mam zamiar rodzic bo cesarka to jednak operacja, człowiek dłużej dochodzi do siebie a w moim przypadku to nie przejdzie bo nikt mi nie pomoże bo mam już Ole i do tego osa mutant którego nikt nie chce wyprowadzać i ze wszystkim jestem skazana sama na siebie
 
reklama
alecta pogadaj z lekarzem, mój mi powiedział że jeśli bardzo, bardzo będe chciała to możemy spróbować sn. Tylko zaznaczył kilka warunków. 1.Akcja się sama zacznie (co w moim przypadku jest bardzo mało prawdopodobne - bo mam jakąś dziwną budowe szyjki podobno)
2. Poród będzie ładnie postępował, bo w razie przestojów odrazu na stół - co za tym idzie, musiałabym raczej rodzić bez znieczulenia bo ono hamuje akcje
3. dziecko musi być mniejsze niż 4 kg :P ( na co ponoć też marne szanse - chociaż tutaj bywa różnie moja siorka ważyła 3800, a ja 2500 i to urodzona w 42 tc).

Także koniec, końców to suma przypadków się złoży na ten mój poród :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry