• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

tasia ciesze sie ze wszystko ok :) oni przewidywali ze kacha taka duza, mysleli ze ma ok 5kg ale nie chcialo im sie chyba robic. po to biore Ł zeby w razie czego dzialal

wiem ze czasy sie zmienily i wszystko do przodu poszlo niby ale po mojej wizycie w tym szpitalu zastanawiam sie czy na pewno ;)

generalnie mam nadzieje na sn i ze nie urodze kolosa ;)
 
reklama
Dziewczyny, dziecko wcale nie musi być duże, żeby było ciężko. Moja bratowa urodziła 2900 z ogromnym trudem, powiedzieli, że trochę większa by była i by nie urodziła. Dzidzia do dziś ma naczyniaczki na powiekach i z tyłu główki, powiedzieli, że to z wysiłku.

W moim szpitalu ordynator to wielki zwolennik porodów sn, nawet 4800 każe rodzić sn.:crazy:

Ja tam należę do mniejszości, która woli cc i może mnie za to cały świat wytykać palcami, zdania nie zmienię, choć doskonale znam wszystkie negatywne strony.:tak:
 
alecta, szkoda, że nie trafił Ci się taki lekarz. Szczególnie, że chciałabyś sn. Wiem, że da się sn po 2 cc.

Mój gin ogólnie jest przeciwnikiem cc więc jak stwierdził, że preferowalby u mnie cc to musi mieć ku temu powody.
Z Tymkiem ani jednego skurczu nie miałam, a urodził się po terminie.

Dziewczyny któraś pisała kiedyś, że korzysta z Xperii Z czy mi się wydawało?
 
Unita ja nie kumam jak można powiedzieć kobiecie rodzącej ze ma przestać krzyczeć, krzyk pomaga jak boli moje położne mówiły "proszę krzyczeć ulży pani" bo ja zaciskania zęby zeny nie krzyczeć i jsk sobie krzyknęłam raz to od razu lepiej mi było i wtedy kiedy krzyknęłam Olka ze mnie wyfrunęła :)

Dzisiaj i ja nie kumam, wyobrażam sobie, że miały mnie dość od 4 rano do 16 i bez znieczulenia. Wtedy było w moim szpitalu tak, że kolejne łóżka stały za parawanem i pewnie nie chciały, bym straszyła krzykiem pozostałe rodzące... i tak nie dałam rady, krzyczałam dalej. Od tamtej pory nauczyłam się już trochę asertywności i pewnie dziś odpowiedziałabym stosownie tej położnej za taki zakaz krzyczenia, ale wtedy to ja byłam młoda i głupia... :zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry