• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
Też z Tosią miałam 50, a 75 było w przypadku, gdy po 50 wynik był zły.
Teraz od razu dał na 75 skierowanie, ale się nie boję raczej, bo dzisiaj jadłam lody (2 gałki) i w sumie po 30 minutach robiłam u babci badanie glukometrem i wyszło mi 92 ;-)
 
Nulini gratki udanej wizyty.

Emilchen fakt, ponioslo lekarke. Moze faktycznie miala zly dzien. A jak nie mogla rozmawiac bo dzieci to trzeba bylo nie oddzwaniac. Eh...

Ja mialam 75 glukozy
 
Marcioszek, Nuliini- gratuluję wizyt, Emilchen współczuję przejść z lekarzem

Ja właśnie siedzę na glukozie, zostało mi jeszcze 45 minut czekania. Po tym co pisałyście myślałam że to straszne będzie ale wypiłam bez problemu, po prostu słodkie było. DOstałam 75 do wypicia.
Wynik powinien być dobry, na czczo miałam 62 wiec nawet poniżej normy trochę. Robię też morfologię, tokso i jakieś przeciwciała, no i mocz.
Wyinki po 15.
 
Marcioszek w poprzedniej ciąży miałam problem z morfo i piłam codziennie sok z 1kg marchewek i 1 burak (bo nie przepadam). Bardzo ładnie wzrosła. Specjalnie kupiłam tanią sokowirówkę i dała radę.

Nulini gratuluję udanej wizyty

Sylwi jestem z Wami myślami i czekam na wieści

Emilchen przytulam. Ginekolog przegięła i jestem ciekawa czy na wizycie „oko w oko” będzie udawać że nie miała wybuchu czy przeprosi.
 
reklama
Susel dla mnie wypicie tez nie było kłopotem słodka woda ;) ale i mnie lejce później były :P


Tasia nie zawsze pomaga sok :( ja od początku tej ciąży pije pije pije wszelkiego magiczne soki które sama robie a i tak co miesiąc mam coraz mniej :/ dzięki nim pewnie mam jeszcze "normę" ale nie wzrasta niestety :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry