• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

gosiane dobrze,że maluszek sobie zdrowo rośnie i na pewno z łożyskiem będzie ok.:happy:wizyta wpisana

emilchen super z wynikami ,a na liście płci na razie Ci nie zmieniłam,bo jak piszesz co chwilę inny werdykt ;-)
 
reklama
Gosiane na pewno będzie ok, dobrze dziewczyny piszą, jakby było coś naprawdę niepokojącego to gin nie wyznaczałby tak późno wizyty. Czas szybko zleci!

femme u mnie taki problem, że zawsze mam kierowcę, ostatnio często mamę :-p bo nie mam jeździć sama. Chyba, że ją gdzieś odstawię na zakupy :-p

bada no pewnie, nic na razie nie zmieniaj, zobaczymy na tym usg z Dopplerem

Dzięki dziewczyny, jakoś mnie tak wczoraj złapało myślenie o dziwo optymistyczne :laugh2: Ale jak padłam tak spałam chyba z 12 godzin!
 
gosiane, gratki, a na łożyska sama od siebie po prostu więcej się oszczędzaj i będzie ok.


ja jeszcze nie dzwoniłam po wyniki. BOJĘ SIĘ :-(:-( to jest silniejsze ode mnie, fuck fuck fuck!


no i jestem po glukozie. kurde czytałam Was, ale nie zajarzyłam, że są aż 3 kłucia! :szok::szok: oczywiście po pierwszym od razu na zewnątrz, bo znowu to samo co ostatnio. zimne poty, mroczki przed oczami i gdybym została w środku to omdlenie gwarantowane. potem już ok. choć po drugim kłuciu znowu na chwilę musiałam wyjść. w każdym razie za trzwecim razem babka już nie miała gdzie sie wbić i nakłuła mnie doadtkowo 3 razy. czyli w sumie miałam 6 razy wkładana igłę do żyły :no:
 
Ja miałam 2 normalne kłucia i jedno w palec.

U mnie chyba w końcu poprawa, kaszel jakby mniej męczy, chrypka też mniejsza:-)A miałam ijść jutro znowu do lekarza, chyba sobie daruję.
 
reklama
ja miałam raz w prawą, potem w lewą, a potem wkłuła się znowu w prawą i nie dała rady pociągnąć krwi, więc wkłuła się w lewą i znowu to samo, wyciągnęła igłę i znowu w tą samą i poszło. ale ręce mam normalne, w sensie brak siniaków itp. teraz.

dzwoniłam były wyniki. pojechałam odebrać wyniki i jestem załamana :-(:-(
gronkowiec jest nadal, pojedynczy, ale niestety jest.
a w nagrodę po antybolach nabawiłam się grzybicy!!! :szok::szok::szok::szok:
i najgorsze, że gdybym nie zrobiła tego wymazu, to może bym się nawet nie skapła, bo jakiś większych objawów nie mam. jedynie to częściej siku idę robić, ale to akurat z fizjlogia ciąży powiązałam :-(.
do gin dzwoniłam, ale do dziś jest na urlopie i odbierać tel. będzie dopiero od jutra, więc z rana muszę do niej zadzwonić i wbić się na wizytę (przyjmuje w czwartki). a poniedziałek miałam mieć zakładany pessar :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry