• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
jezyk, oczywiście brałam. przez pierwsze trzy dni probiotyk zwykły, a już od 4 dnia zmieniłam lacibiosfemina i biorę do tej pory. a najgorsze, że na wyniki mam, że NIE wyhodowano pałeczek kwasu mlekowego :-(. pierd.olone antybole!!! nie dość, że nie wytępiły paskudy, to jeszcze szkód narobiły :-(

znając zdanie mojej gin, to pewnie ten gronkowiec "oleje", ale przecież grzybicę trzeba wyleczyć, więc wszystko sie przesuwa.
 
sprite ja już kiedyś pisałam, że te wszystkie osłonowe doustne typu lacibios Femina są podobno g warte :sorry: najlepiej brać coś dopochwowo, co zadziała tam gdzie trzeba, ja np. co jakiś czas biorę Lactovaginal i naprawdę moje problemy z grzybem się na razie skończyły!
 
emilchen, więc teraz tak zrobię i zaraz sobie kupię dopochwowy. wcześniej nie chciałam go brać, bo po pierwsze zależało mi na osłonie również przewodu pokarmowego, a po drugie dopochwowo brałam metronidazol. teraz na pokarmowy już nie potrzebuję, więc zmienię na dopochwowy. może chociaż trochę coś pomoże.
 
sprite no nie, jak brałaś dopochwowo antybiotyk to faktycznie nic więcej nie mogłaś... teraz pewnie da Ci lek na grzyba ale potem bierz sobie ten lactovaginal chociaż co 2-3 dni profilaktycznie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry