Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczynki. Bardzo za Wami tęsniłam ale sprawy mnie ptzerosły. Obiecuje Was doczytać. Tydzien temu znow trafiłam do szpitala z krwawieniem. Diagnoza- odklejanie się kosmówki. I znow leżałam w domu przerażon i wwpadłam w mega dół:-(.
Dzis jestem juz po usg pranetarnym- wszystko jest dobrze, dzidzia ma 6 cm:-) mam nawet zapis na cd , badanie poszło sprawnie bo dzidzia ucieła sobie drzemkę i ssała kciuka :-) dr nie zauważył cech oklejania kosmówki jednak zakazał wszelkiego wysiłku fizycznego. Zalecił spokój i dystans. Mam powoli odstawić progesteron- mam rozpiske na cały miesiąc. Dziś już jestem spokojniejsza. Oby ten 2 trymestr który się zaczyna przyniósł wyciszenie i radosc. Doktorek nie podjął się oceny płci, powiedział ze to za wcześnie i są popomyłki wiec jestem niepocieszona. Dopiero dziś złapałam oddech.....
Maadlen współczuję przejść :-( i ciesze się ze jednak wszystko dobrze się skończyło 3mam mocno kciuki żebyś kolejne miesiące przechodziła bezstresowo :-)
Odebrałam wyniki- wszystko git tylko mocz źle :-(bardzo liczne bakterie, i bardzo liczne kryształy fosforanów i jeszcze pojedyncze nabłonki- i oczywiście objawów zero jutro zadzwonię do lekarza bo wizyta dopiero w poniedziałek...
Madlen 6cm to już duża dzidzia i silna musi by!!
Dziś po wizycie i dzięki Bogu wszystko ok:-) nawet zdziwiłam się, bo w 6tc dzidzia była za mała... a teraz 4 dni do przodu
jak gin włączył serduszko, z początku myślałam, że koparka pod przychodnię podjechała
a to bobik:
całe 2,78 cm