reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Wojsko :-(

anetkadg

Marzec 2008
Dołączył(a)
9 Marzec 2008
Postów
503
Miasto
Okolice Częstochowy
Rozwiązania
0
Witam :-) Mam taki problem: Jestem mamą prawie polrocznego Filipka. Mój mąż ma 25 lat, pracuje. Był na komisji o podobno go odroczyli poniewaz mamy male dziecko no i ja nie mam pracy.Czyli jest jedynym zywicielem rodziny. Na komisji powiedziano mu ze jest odroczony po czym po 2 miesiacach dostal list ze ma sie stawic do wku w celu powolania do odbycia sluzby wojskowej. Jestesmy zalamani. Jak można wziać meża i ojca na rok do woja zeby latal po poligonie ?? Zostawic sama matke z dzieckiem malutkim. Dodam ze nie moge liczyc na pomoc rodziny. Nie wiem jak sobie poradze, plakac mi sie chce bo wiem jak maz bedzie tesknil za nami a my za nim. Nie wiem co moge zrobic. Nie wiem ale moze byl ktos w podobnej sytuacji?? Myśle ze poprostu w tym kraju jest do dupy!!!!! Wielka polityka prorodzinna a zabieraja na rok do wojska meza zonie i dziecku ojca. Szczegolnie boli mnie fakt ze ominie mojego meza najlepszy okres w zyciu naszego synka\; pierwsze kroki itd. A jak jest z przepustkami? Ile ich jest i na jak dlugo ? ehh Nie wiem co mam robic :[
 
reklama

iwona100na

Majowa Mamusia
Dołączył(a)
20 Wrzesień 2008
Postów
537
Miasto
Warszawa Białołęka
Rozwiązania
0
Witam
Jesli chodzi o wojsko, to może zabrac tatusia - niestety :-(
Jeśli chodzi o przepustki, to mężowi będą przysługiwac przepustki na pewno co miesiąc na trzy dni
Ale im dłużej tam będzie, tym będzie częściej mógł was widywać
Najgorszy jest zawsze pierwszy miesiąc (unitarka)
Jesli chodzi o sprawy finansowe to wojsko będzie więcej mu płacić niz zwyklemu żołnierzowi.
 

Gosia_k23

luty'07 i styczeń'10
Dołączył(a)
30 Kwiecień 2007
Postów
13 267
Rozwiązania
0
jeśli chcecie to starajcie się chociaż o służbę zastępczą gdzies blisko was będzie mógł wracać do domu po 8 godzinach takiego odrabiania ....chociaż takie odrabianie trwa dłużej :sorry2:do póltora roku płacą chyba 500zł może iść gdzies odrabiać w schronisku szkole czy szpitalu (to ostatnie nie polecam)

a przepustki to zależą gdzie trafi mój brat był już w domu w piątek rano a wieczorem w niedzielę wracał żeby się na rano w poniedz dojechać i raczej był co tydzień chyba że stał na warcie

a kuzyn zaś trafił tak że był w domu co 2-3 tygodnie
 
Ostatnia edycja:

anetkadg

Marzec 2008
Dołączył(a)
9 Marzec 2008
Postów
503
Miasto
Okolice Częstochowy
Rozwiązania
0
no nie wiemy co dalej, metlik w glowie i do wtorku tak bedzie bo ma sie znow stawic do wku. wogole to jest chore zeby rozbijac rodzine.
 

mar-tus

Mamy lipcowe'06
Dołączył(a)
8 Sierpień 2006
Postów
39
Rozwiązania
0
Mojego lubego też chcieli przydybać mimo że jedyny żywiciel. Po prostu zapisał się do jakiegoś studium i dali mu odroczke. Lepiej zapłacić za semestr w jakiejś szkole niż liczyć na żołd czy tam jakiś marny zasiłek dla żony !
 

anetkadg

Marzec 2008
Dołączył(a)
9 Marzec 2008
Postów
503
Miasto
Okolice Częstochowy
Rozwiązania
0
Dzieki dziewczyny za odpowiedz :-] postanowilam obejsc to sposobem. A wlasciwie pomoc mezowi sie odroczyc i wyslalam go do WKU z naszym synkiem (6 miesiecy) No wiec cala ta komisja bawila malego jakis koles w mundurze mu salutowal i sie smiali ze jak tata nie chce isc do wojska to Filipka wezma. Mąz sie nawet nic nie zdazyl odezwac a juz mu powiedzieli ze bezpieczniej bedzie jak zapisze sie do jakiejs szkoly :-) i ze ma czesciej przyjezdzac i brac malego ze soba :-) oczywiscie wszyscy tak sie wybawili z synem ze mąz sie czul jakby nie wiedzial po co tam jest :-) wiec komisja zrobila sobie przerwe i oczywiscie wszyscy dzieckiem zachwyceni doradzali mezowi co zalatwic gdzie i jak. Potem maz pojechal do szkoly zalatwic sobie jakies studium no i spowrotem do wku i tym razem sie wszyscy zlecieli zeby dziecko zobaczyc :-) wiec syn sie bawil z 6 dziewczynami w tym jedna wyszarpal za wlosy :] i dwoma wojskowymi . Ci w mundurach to mu drzwi otwierali (jakie miny mieli ci w poczekalni to sobie moge tylko wyobrazic :) no i odroczony a za rok to juz zawodowe wiec nie ma poboru najprawdopodobniej :-) Szkoda ze tego nie widzialam :-) bo tylko maz mi opowiadal.

Ps. Zauwazylyscie ze facetowi z dzieckiem to odrazu pomagaja a kobieta zeby z wozkiem wejsc np do tramwaju musi sie prosic o pomoc ? W każdym razie pozdrawiam Was :-) dzieki za odzew i jestem szczesliwa ze jest z nami a nie w wojsku bo juz mial pomysly zeby sobie reke zlamac :-) juz mi slabo jak o tym mysle :/
 

nimfii

nadzieja umiera ostatnia
Dołączył(a)
21 Październik 2008
Postów
8 073
Miasto
kraków
Rozwiązania
0
Jestem w 5 miesiącu ciąży i za 3 tygodnie biore ślub...

Kilka dni temu do mojego narzeczonego przyszło wezwanie do wojska. Było to dla nas zaskoczenie:szok: Ze względu na stan zdrowotny przysługuje mu kategoria D, jednak nigdy nie ma się pewnosci jaką decyzję wyda komisja lekarska. Bo dlaczego wręczaliby mu bilet do jednoski wojskowej na mazurach, gdyby wiedzieli że się do wojska nie nadaje? :zawstydzona/y:

Miałby wyjechać na 9 miesięcy jeszcze w listopadzie. Zupełnie nie potrafie sobie tego wyobrazić... Świerzo upieczona żona zostaje w domu z brzuszkiem w czasie gdy mąż jest daleko od domu... Nawet nie zobaczyłby narodzin swojego syna i pierwszych miesięcy jego życia :-( Scenariusz wydaje się być jak z sennego koszmaru...

Jutro komisja lekarska... Jeśli nie uzna kategori D będę samotną mamusią przez jakiś czas, ech....
 

nimfii

nadzieja umiera ostatnia
Dołączył(a)
21 Październik 2008
Postów
8 073
Miasto
kraków
Rozwiązania
0
Pan z komisji wojskowej powiedział, że żona w ciąży oraz to czy się jest żywicielem rodziny nie ma dla nich znaczenia... Ratuje nas kategoria D ktora najprawdopodobniej dostanie :nerd:
Też byliśmy zaskoczeni że taki argument jak sytuacja rodzinna nie przemawia do wojska :baffled:
 
reklama

nimfii

nadzieja umiera ostatnia
Dołączył(a)
21 Październik 2008
Postów
8 073
Miasto
kraków
Rozwiązania
0
Dobrze ze wam sie tak ułozyło ;-) jednak szkoła to chyba najlepsza ucieczka od wojska. Jestem w podobnej sytuacji i tez musielismy sie uciec do takiego sposobu aby go do wojska nie zabrali
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry