dziubasek niestety, ale X-Landery nie mają funkcji kołyski :-( Ale wiem że np. mają taki bajer wózki BEXA...
Co do ciężaru do podnosiłam swój wózek, i sam stelaż bez kół to pestka :-) Ale z kołami...One ważą najwięcej. A jeszcze gondola...16kg wychodzi. A potem dziecko...
Na szczęście nie muszę go wnosić nigdzie, dlatego mogłam sobie pozwolić na ciężki wózek. Ale ty rzeczywiście, musisz rozglądać się w lżejszych. Chyba że zabierać do domku samą gondolkę z dzieckiem a stelaż zostawić na dole ? Chociaż zawsze jest to niebezpieczeństwo, że ukradną...
Monia raczej nie powinnaś się rozczarować, tym bardziej, że jednak wózki tej firmy mają dobre opinie a przecież z powietrza się to nie wzięło ;-) Zresztą przekonasz się sama jak kurier przyjdzie :-)
Co do ciężaru do podnosiłam swój wózek, i sam stelaż bez kół to pestka :-) Ale z kołami...One ważą najwięcej. A jeszcze gondola...16kg wychodzi. A potem dziecko...
Na szczęście nie muszę go wnosić nigdzie, dlatego mogłam sobie pozwolić na ciężki wózek. Ale ty rzeczywiście, musisz rozglądać się w lżejszych. Chyba że zabierać do domku samą gondolkę z dzieckiem a stelaż zostawić na dole ? Chociaż zawsze jest to niebezpieczeństwo, że ukradną...

Monia raczej nie powinnaś się rozczarować, tym bardziej, że jednak wózki tej firmy mają dobre opinie a przecież z powietrza się to nie wzięło ;-) Zresztą przekonasz się sama jak kurier przyjdzie :-)

Miałam okazję jechać trójkołowcem i szczerze mówiąc jechało się super, gładko, jak normalnym 4 kołowym, dopóki nie przyszło do podjeżdżania pod krawężnik... Nie wiem czy to wina samego wózka(marki), czy tego że one takie są, ale chyba za słabo trzymałam rączkę i w momencie kiedy to przednie koło było już na chodniku a ja "tyłek" wózka podniosłam to zrobił takie "fik" w bok. Ledwo zdążyłam go naprostować. I wolę nie myśleć, co by było, gdyby mi się z dzieckiem w środku rzeczywiście wywrócił...