reklama

Wózki/foteliki samochodowe

Tak czarny. Jako że mam chłopca to nie brałam żadnego innego pod uwagę jeśli chodzi o baliosa. Gdybym miała core to bardziej by mnie te śliczne wersje priama kusily a tak rozsądek i serce mówiły to samo [emoji23] ja go normalnie w aucie woze. Nie kupowałam tych malutkich spacerowej bo mi się żadna nie podoba. Kupiłam nosidlo tula. A wcześniej nosilam go w chuscie elastycznej [emoji7]

[emoji173]Krystian 20-11-2008 [emoji65]
[emoji173]Mikołaj 16-10-2016 [emoji64]
Ja teraz jak będzie możliwość to kupię chustę. Poprzednio miałam niestety zakaz noszenia dziecka (miałam CC z powikłaniami i kilka miesięcy byłam na lekach) więc chusta odpadała a jak już było dobrze to mały był już ciężki, bo miał prawie rok ;-) Małej spacerówki będę potrzebowała również na lotnisko, bo kilka razy w roku latamy i przy starszym synku wiele razy nam uratowała życie np. przy opóźnionym o kilka godzin locie, kiedy maluch postanowił akurat kilka godzin pospać ;-) Spacerówki zawsze zabierałam i oddawałam dopiero przy wejściu na pokład. Duże wózki niestety trzeba było nadawać na bagaż i przez kilka godzin człowiek był uwiązany ze śpiącym dzieckiem na kolanach. Spacerówkę dostawałam spowrotem zwykle po wyjściu z samolotu, więc po bagaż szłam już z maluchem w wózku (często śpiącym, bo właśnie zasnął w samolocie pół godziny przed lądowaniem ;-) )Nieść takiego 1,5-2,5 latka po odbiór bagażu i czekać z nim na rękach byłoby już ciężko ;-) )
Ja zdecydowałam się na czarny wózek, bez względu na płeć. Takie najbardziej mi się podobają. Dzieciaczek będzie miał ewentualnie kolorową wkładkę do wózka :-)
 
reklama
Mi wózek z gondola zgubili jak wracałam do Polski [emoji23] a młody miał 4 mc [emoji24] donrz3 że fotelik doleciał bo ja sama z chłopakami od D wracałam.
Na rozpatrzenie reklamacji czekałam 1.5 mc !!! Masakra.

[emoji173]Krystian 20-11-2008 [emoji65]
[emoji173]Mikołaj 16-10-2016 [emoji64]
 
O matko! Właśnie takich sytuacji się boję i wolę mniejszy, ale z możliwością zabrania na pokład. ;-)
I jak poradziliście sobie bez wózka? Kupiliście nowy? Tamten się znalazł, czy dostaliście jakieś odszkodowanie?
Biedna, musiało Cię to sporo nerwów kosztować tym bardziej, że leciałaś sama...
 
Nie mogłam kupić nowego przed upływem czasu jaki mieli.na poszukiwanie wózka [emoji29] tj miesiąc:/ bo gdyby znalezli.to za nowy by mi.nie oddali. Po półtora miesiąca rozpatrzyli reklamacje. Więc od razu kupiłam drugi wózek czyli właśnie cybexa. Na zwrot kasy prawie.kolejny miesiąc czekałam [emoji32] grrrr. My się dużo wtedy chustowalismy.
Teraz mój D mi wziął autem wózek bo po tyg ja z chłopakami dolatywalam. I powrotem też mi weźmie bo przyjeżdża 2 tyg po nas do pl na urlop.

[emoji173]Krystian 20-11-2008 [emoji65]
[emoji173]Mikołaj 16-10-2016 [emoji64]
 
Natknęłam się na artykuł, może się komuś przyda
Link do: 10 punktów o tym, jak NIE kupować fotelika samochodowego - Mamy Gadżety
Na ogólnym też wrzuciłam, ale może tu też się przyda komuś ;)

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry